- oczka ma po swoim dziadku Oliver Silverado van Senza Nome...tak patrząc na zdjęcia dziadka i Vitalija to jest on wierną kopią Olivera.....mam nadzieję, że w efekcie wyrosnie także na tak dużego i dostojnego kocurka :-)
- troszkę nas tutaj nie było ale pochłonał nas remont mieszkania, w przenośni i dosłownie, dopiero od dzisiaj mam podłączony internet,,,,,Vitalij rosnie w oczach, stado całkowicie go już wchłonelo w swoja codzienność, razem się bawią, śpią i wylizują....jeszcze parę dni i znajdę ( mam nadzieję) w tym bałaganie aparat fotograficzny.....
- o, cieszę się bardzo, <klaszcze> ja mieszkam na Kapuściskach, a Ty gdzie???
- może spotkamy się zaniedługo????
- ukłony brysiowe dla Fryderyka <serce>
- kotki mrucza za głaski w podzięce a Poznań jest blisko Bydgoszczy....jak bedziesz w poblizu to zapraszamy , banda uwielbia gości,,,robia się wtedy bardzo przytulasne i mruczące.... :-)
Ada pisze:- o, cieszę się bardzo, <klaszcze> ja mieszkam na Kapuściskach, a Ty gdzie???
- może spotkamy się zaniedługo????
- ukłony brysiowe dla Fryderyka <serce>