To jedyne zdjęcie Tiffy, jakie udało mi się zrobić. Powolutku nasze relacje się krystalizują. Kota jest jednak bardzo nieśmiała i chcąc nie chcąc musimy uzbroić się w cierpliwość. Ale z każdym dniem jest coraz lepiej. <ok>
Słodki maluszek Rówieśniczka Miśki prawie Powodzenia w zacieśnianiu więzi Nasz maluch też był nieśmiały ale po 3 tygodniach się uspokoiła. Gorzej jak się rozbryka, robi się strasznie nietykalska
Śliczny słodziak ! Ma minę jakby pytała - kto to, co to? <lol>
Z każdym dniem będziecie widzieć poprawę. Dużo głasków dla koteczka i cierpliwości dla Was :->
Dzięki kobietki za dobre słowa :-) . Cierpliwość popłaca. Przed chwilą Tiffa <zakochana> zakończyła prawie godzinną drzemkę na moich kolanach <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> . A ja głupia zamiast coś w domu konkretnego zrobić siedziałam jak zaczarowana <lol>
zuzuzanta pisze:Dzięki kobietki za dobre słowa :-) . Cierpliwość popłaca. Przed chwilą Tiffa <zakochana> zakończyła prawie godzinną drzemkę na moich kolanach <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> . A ja głupia zamiast coś w domu konkretnego zrobić siedziałam jak zaczarowana <lol>
No proszę super <klaszcze>
I dobrze,że jak zaczarowana! To takie magiczne jak te maleństwa pełne zaufania zasypiają obok/na nas... Głaski