Strona 7 z 12
: 21 sie 2012, 22:34
autor: asiunia0312
Słupki też sami robiliście czy zamawialiście? Bo one są chyba najdroższe w drapaku :-P
: 21 sie 2012, 22:52
autor: Jupi
Tak, też sami :-) W naszym przypadku koszt, to tyle ile zapłaciłam za linkę do owinięcia tub plus elementy do skręcenia.
: 22 sie 2012, 08:48
autor: Agnieszka7714
Fantastyczne rodzeństwo. Gdyby nie inny kolor futerka byliby identyczni. Mizianki dla bączków.
: 22 sie 2012, 13:47
autor: Agnes
Piękny drapak <pokłon>
: 30 sie 2012, 21:40
autor: Jupi
No i wyrok zapadł.. <shock>
Wykonanie nastąpi we wtorek w samo południe
Oczywiście mam na myśli pozbycie się pomponików naszych chłopaków. Zabieg robimy podwójny, żeby było sprawiedliwie :->
Eh, ale podwójna kastracja to podwójny stres
Pani w przychodni powiedziała, że w tym wieku (5,5 miesiąca) nie ma potrzeby robienia dodatkowych badań. Przed zabiegiem mają tylko obu osłuchać, sprawdzić serduszka pod USG. Jeśli nie będzie przeciwwskazań, przystąpią do zabiegu.
Już o 15 chłopaki powinni być gotowi do odbioru.. <shock> To możliwe że tak szybko będzie po wszystkim? Tzn. wiem że zabieg jest prosty i szybki, chodzi raczej o kwestie wybudzania. Ile może to trwać? Oczywiście Pani zaznaczyła, że chłopaki mogą u nich zostać ile będziemy chcieli.
: 30 sie 2012, 21:53
autor: Miss_Monroe
Zabieg u kotów jest dość szybki i mało inwazyjny

. Na pewno będzie wszystko w porządku i maluchy nawet nie zorientują się jak będą po :-) . Ja swojego Bentley'a oddawałam o godzinie 12 a po 15 był już w domku i zachowywał się, jakby nic mu nie ubyło <lol> .
On miał kastrację w wieku 4 miesięcy ale miał robione badania przed zabiegiem, tzn. pobieraną krew aby sprawdzić, czy np. nie ma słabego serca i wytrzyma narkozę itp.
: 31 sie 2012, 11:32
autor: kotku
Będzie dobrze. Rachu ciachu i będzie po strachu

Ale kciuki oczywiście będę zaciskać. <ok> Możliwe, że będzie po wszystkim. Ja Tośka zawoziłam na 8 rano i odbierałam po 14. Był cały, zdrowy, wybudzony choć troszkę nietomny. Spał cały dzień, przytulał się do mnie i znowu spał... A następnego ranka jakby nigdy nic się nie stało.
: 31 sie 2012, 14:53
autor: asiak
Kciuki już zaciśnięte <ok> Wszystko będzie dobrze <ok>
Ja swojego Kacperka mam już z głowy, jeszcze tylko Majeczka z początkiem pażdziernika
: 01 wrz 2012, 08:42
autor: Jupi
Dziękuję bardzo za info :-)
Rachu ciachu to na pewno będzie :-P
Spodziewałam się że potrwa to znacznie dłużej, a tu miłe zaskoczenie
Asiak czytałam Twój wątek o kastracji Kacperka i pomyślałam, że skoro mam dwa osobniki tej samej płci to wykastruje je razem żeby się nie boczyły na siebie
Na razie bidulki żyją w nieświadomości i chyba im z tym dobrze

Chociaż Hortek skutecznie uniemożliwiał mi napisanie tego postu, rozkładając się na laptopie <lol>
: 01 wrz 2012, 08:45
autor: Molly
Za każdym razem jak wchodzę do twojego wątku to muszę sobie powiedzieć: Horton słyszy ktosia <lol>
zafiksowałam się:)
A jak nie będzie przeciwwskazań przed ta zbiorową kastracją (jejuuu jak to brzmi) to czemu nie:)