Julek :)
- ania1978
- Posty: 1197
- Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36
Re: Julek :)
zaciskam <ok> za Juleczka
jaki on już duży chłopak się zrobił <shock> 
- Nadialena
- Posty: 288
- Rejestracja: 12 lut 2013, 18:17
Re: Julek :)
Dziękujemy Wam wszystkim, że jesteście z nami
Za niecałe dwie godziny jedziemy na kastrację, a Julinek ciągle miałkoli o jedzonko
Biedaczek!
Później napiszemy jaki był dzielny
PS. Nie wiem co się stało z fotosikiem, dlaczego nie można dodawać pełnych rozmiarów zdjęć?
Dlatego dodaję Julusia jeszcze raz




Za niecałe dwie godziny jedziemy na kastrację, a Julinek ciągle miałkoli o jedzonko
Później napiszemy jaki był dzielny
PS. Nie wiem co się stało z fotosikiem, dlaczego nie można dodawać pełnych rozmiarów zdjęć?
Dlatego dodaję Julusia jeszcze raz




- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Julek :)
Chwilowy brak jedzenia to prawdziwa tragedia <wsciekly>
Utrata jajek - nieważne, dajcie JEŚĆĆĆĆĆĆĆ!!!!!!!!
Trzymamy kciuki dalej, aż do odwołania <mrgreen>
Utrata jajek - nieważne, dajcie JEŚĆĆĆĆĆĆĆ!!!!!!!!
Trzymamy kciuki dalej, aż do odwołania <mrgreen>
- Nadialena
- Posty: 288
- Rejestracja: 12 lut 2013, 18:17
Re: Julek :)
Już po.
Jesteśmy w domku. Juluś nie może wyleżeć w jednym miejscu. Nosi go po całym domu. Wskoczył na krzesło <shock> na łóżko. Ciągle liże miejsce gdzie czegoś mu brakuje. I na chwilę zastyga w takiej pozie. Biedak
A czy on nie powinien tak bez ruchu leżeć? Co myślicie???
Jesteśmy w domku. Juluś nie może wyleżeć w jednym miejscu. Nosi go po całym domu. Wskoczył na krzesło <shock> na łóżko. Ciągle liże miejsce gdzie czegoś mu brakuje. I na chwilę zastyga w takiej pozie. Biedak
A czy on nie powinien tak bez ruchu leżeć? Co myślicie???
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Julek :)
Jak by leżał bez ruchu, byś się martwiła, czemu on tak leży? <lol>
Jest dobrze <ok>
Jest dobrze <ok>
- Nadialena
- Posty: 288
- Rejestracja: 12 lut 2013, 18:17
Re: Julek :)
Dziękuję, martwię się bo poprzedni kotuś zupełnie inaczej przez to przechodził.
Julek ciągle się wyrywa, co na chwilkę przyśnie tak na 1 minutkę, to zaraz chce gdzieś indziej iść . Taki nieszczęśliwy jest
Julek ciągle się wyrywa, co na chwilkę przyśnie tak na 1 minutkę, to zaraz chce gdzieś indziej iść . Taki nieszczęśliwy jest
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Julek :)
Ale, to chyba normalne :-) U mnie, kociaki po zabiegu, też nie mogły sobie znaleźć miejsca :-)
- Nadialena
- Posty: 288
- Rejestracja: 12 lut 2013, 18:17
Re: Julek :)
:-) Jutro będzie już lepiej.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Julek :)
U mnie Brysia też tak łazęgowała po narkozie. Będzie dobrze, tylko nie pozwalaj mu za dużo wylizywać ranki 