Strona 7 z 7
Re: Brytusia CLARI*
: 07 cze 2013, 14:07
autor: Barlog
Jest ślicznotka
Takie dziecię i amory już w głowie.Najlepiej wet. doradzi bo ja pojęcia nie mam co zrobić tak żeby było dobrze.Pewnie hodowcy coś doradzą
Re: Brytusia CLARI*
: 07 cze 2013, 15:41
autor: yamaha
Oj, taki maluszek no a tu prosze.. ale wiosna i Matka Natura maja swoje prawa !
Jesli rujka juz sie wycisza, to radze pedzic do weta (albo chociaz zadzwonic) i szybciutko umowic sie na sterylke (bo przeciez kolejna rujka moze sie zaczac wczesniej niz sie tego spodziewasz <strach> ).
Po bezproblemowej sterylizacji kotka dosc szybko dochodzi do siebie, najczesciej juz na drugi dzien jest jako-tako.
Trzeba tylko troszke uwazac na szwy (zalezy jakim sposobem jest sterylizowana), ale spokojnie Ci mowie, ze nie musisz skladac prosby o dwutygodniowy urlop, zeby z kicia po sterylce zostac w domu !

Moze przez pierwszy dzien warto z kicia posiedziec, potem juz bedzie dobrze
<ok> za szybki koniec rujki i sprawna sterylke !
Re: Brytusia CLARI*
: 08 cze 2013, 18:04
autor: elunia40
Współczuję Ci z całego serca
Tak wczesna rujka i tak uciążliwa!
Moja Viki miała już 3 rujki, pierwszą w wieku 7,5 miesiąca. W trakcie każdej miała normalny apetyt, jadła tyle co zawsze i piła. Nawet się bawiła, chociaż nie tak dużo jak normalnie.
Sterylka wskazana jak najszybciej.
Re: Brytusia CLARI*
: 09 cze 2013, 00:47
autor: Agnes
dziewczyna dojrzala

zeby sie szybko rujka skonczyla

Re: Brytusia CLARI*
: 11 cze 2013, 13:07
autor: Beate
Piękna dziewczynka(?), kobietka(?). A oczyska ma takie jak mój Xavierek. :-) <shock>
Re: Brytusia CLARI*
: 11 cze 2013, 15:36
autor: herbaciana
Cudna, trzymam kciuki za pomyślny zabieg.
Re: Brytusia CLARI*
: 18 cze 2013, 17:55
autor: Barlog
Bunia jak tam slicznota sie ma ?Co z rujka ?