NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
http://www.strkoty.fora.pl/koty-rasowe, ... ,2899.html
Poczytaj - w skrocie - koles podaje sie za weterynarza, a nim nie jest, zawsze wydaje za wczesnie kociaki, nie ma kwarantanny poszczepiennej i wydaje czasem CHORE kociaki. BTW ma tyle ras = duzo kotow, widzialas jakie warunki maja koty?
Poczytaj - w skrocie - koles podaje sie za weterynarza, a nim nie jest, zawsze wydaje za wczesnie kociaki, nie ma kwarantanny poszczepiennej i wydaje czasem CHORE kociaki. BTW ma tyle ras = duzo kotow, widzialas jakie warunki maja koty?
- Ekaterina
- Posty: 685
- Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
- Płeć: kobieta
- Skąd: Drezdenko
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
ło matko jedyna!!!
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
-
kociarrra
- Posty: 45
- Rejestracja: 30 lip 2013, 16:32
- Płeć: kobieta
- Skąd: Golub-Dobrzyń
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
Koty mają rewelacyjne warunki, naprawdę. Jest czyściutko, mają mnóstwo gadżetów i koty są super zadbane, naprawdę. Mają piękny wielki dom cały dostosowany do kotów.
Macie ze wszystkim racje - już zadzwoniłam i odbieram Bunię po 15 sierpnia ( tak 16-17 sierpnia ) zgodnie z umową.
Wiecie, najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo kociaka. To oczywiste, że chciałabym ją już mieć ale nie za wszelką cenę.
Dziękuję, że otworzyłyście mi oczy i mnie ustawiłyście do pionu.
2 tygodnie to nie koniec świata, czekam już od wielu miesięcy (bo rezerwowałam kociaka przez jego urodzeniem się) to tymbardziej nic mi się nie stanie.
Macie ze wszystkim racje - już zadzwoniłam i odbieram Bunię po 15 sierpnia ( tak 16-17 sierpnia ) zgodnie z umową.
Wiecie, najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo kociaka. To oczywiste, że chciałabym ją już mieć ale nie za wszelką cenę.
Dziękuję, że otworzyłyście mi oczy i mnie ustawiłyście do pionu.
2 tygodnie to nie koniec świata, czekam już od wielu miesięcy (bo rezerwowałam kociaka przez jego urodzeniem się) to tymbardziej nic mi się nie stanie.
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
Gratuluję mądrej i bardzo dojrzałej decyzji
:-)
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
I dobrze :-)
2 tygodnie to niewiele.
2 tygodnie to niewiele.
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
Pocieszę Cię, że ja miałam odebrać maluszka 25 sierpnia bo wtedy kończy 12 tygodni ale ze względu na udział miotu w wystawie odbiorę 13 września <oops> także też czekam, z tą różnicą że jedna kicia już w domu jest 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
Ja życzę, żeby ten czas zleciał Ci migiem <ok>
A dla świętego spokoju to kupiłabym Immunodol i jak koteczka do Ciebie przyjedzie to niech go zażywa, żeby wzmocnić jej odporność tak na wszelki wypadek.
A dla świętego spokoju to kupiłabym Immunodol i jak koteczka do Ciebie przyjedzie to niech go zażywa, żeby wzmocnić jej odporność tak na wszelki wypadek.
-
kociarrra
- Posty: 45
- Rejestracja: 30 lip 2013, 16:32
- Płeć: kobieta
- Skąd: Golub-Dobrzyń
Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)
Heh.
To oczekiwanie jest straszne. Nienawidzę czekać no ale jak mus to mus.
Nie można myśleć tylko o sobie.
Wiecie, hodowca w ogóle nie miał nic przeciwko. Wiem, że jest dużo złych opinii na temat tej hodowli ale byłam i widziałam i naprawdę byłam zachwycona. Wiadomo oni mają bardzo dużo kotów bo ponad 20 plus maluchy, gdy jeden kot zachoruje to automatycznie zaraża następne (odnośnie opinii o chorych kotach) i póżniej ciężko wybawić tą infekcje. Nigdy mi nie powiedział, że jest weterynarzem. Naprawdę byłam zadowolona, tylko ten jeden błąd z oddaniem kociaka szybciej na szczęście otworzyłyście mi oczy i tak się nie stało. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, musi być dobrze!
A za 2 tygdonie pochwalę Wam się moją piękną Bunią w jej nowym domku.
JESTEŚCIE KOCHANE! <serce>
DZIĘKUJĘ!
Wiecie, hodowca w ogóle nie miał nic przeciwko. Wiem, że jest dużo złych opinii na temat tej hodowli ale byłam i widziałam i naprawdę byłam zachwycona. Wiadomo oni mają bardzo dużo kotów bo ponad 20 plus maluchy, gdy jeden kot zachoruje to automatycznie zaraża następne (odnośnie opinii o chorych kotach) i póżniej ciężko wybawić tą infekcje. Nigdy mi nie powiedział, że jest weterynarzem. Naprawdę byłam zadowolona, tylko ten jeden błąd z oddaniem kociaka szybciej na szczęście otworzyłyście mi oczy i tak się nie stało. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, musi być dobrze!
A za 2 tygdonie pochwalę Wam się moją piękną Bunią w jej nowym domku.
JESTEŚCIE KOCHANE! <serce>
DZIĘKUJĘ!
- Ekaterina
- Posty: 685
- Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
- Płeć: kobieta
- Skąd: Drezdenko