Strona 7 z 16

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 14:22
autor: cheshire
http://www.strkoty.fora.pl/koty-rasowe, ... ,2899.html

Poczytaj - w skrocie - koles podaje sie za weterynarza, a nim nie jest, zawsze wydaje za wczesnie kociaki, nie ma kwarantanny poszczepiennej i wydaje czasem CHORE kociaki. BTW ma tyle ras = duzo kotow, widzialas jakie warunki maja koty?

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 14:37
autor: Ekaterina
ło matko jedyna!!!

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 14:45
autor: Julcik

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 14:59
autor: kociarrra
Koty mają rewelacyjne warunki, naprawdę. Jest czyściutko, mają mnóstwo gadżetów i koty są super zadbane, naprawdę. Mają piękny wielki dom cały dostosowany do kotów.


Macie ze wszystkim racje - już zadzwoniłam i odbieram Bunię po 15 sierpnia ( tak 16-17 sierpnia ) zgodnie z umową.
Wiecie, najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo kociaka. To oczywiste, że chciałabym ją już mieć ale nie za wszelką cenę.
Dziękuję, że otworzyłyście mi oczy i mnie ustawiłyście do pionu.
2 tygodnie to nie koniec świata, czekam już od wielu miesięcy (bo rezerwowałam kociaka przez jego urodzeniem się) to tymbardziej nic mi się nie stanie. ;-)

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 15:01
autor: Aga G.
Gratuluję mądrej i bardzo dojrzałej decyzji :kwiatek: :-)

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 15:02
autor: Julcik
I dobrze :-)
2 tygodnie to niewiele.

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 15:08
autor: Aga G.
Pocieszę Cię, że ja miałam odebrać maluszka 25 sierpnia bo wtedy kończy 12 tygodni ale ze względu na udział miotu w wystawie odbiorę 13 września <oops> także też czekam, z tą różnicą że jedna kicia już w domu jest ;-))

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 15:11
autor: Sonia
Ja życzę, żeby ten czas zleciał Ci migiem <ok>
A dla świętego spokoju to kupiłabym Immunodol i jak koteczka do Ciebie przyjedzie to niech go zażywa, żeby wzmocnić jej odporność tak na wszelki wypadek.

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 15:20
autor: kociarrra
Heh. ;-) To oczekiwanie jest straszne. Nienawidzę czekać no ale jak mus to mus. ;-) Nie można myśleć tylko o sobie.

Wiecie, hodowca w ogóle nie miał nic przeciwko. Wiem, że jest dużo złych opinii na temat tej hodowli ale byłam i widziałam i naprawdę byłam zachwycona. Wiadomo oni mają bardzo dużo kotów bo ponad 20 plus maluchy, gdy jeden kot zachoruje to automatycznie zaraża następne (odnośnie opinii o chorych kotach) i póżniej ciężko wybawić tą infekcje. Nigdy mi nie powiedział, że jest weterynarzem. Naprawdę byłam zadowolona, tylko ten jeden błąd z oddaniem kociaka szybciej na szczęście otworzyłyście mi oczy i tak się nie stało. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, musi być dobrze! ;-)
A za 2 tygdonie pochwalę Wam się moją piękną Bunią w jej nowym domku. ;-)

JESTEŚCIE KOCHANE! <serce> :roza:
DZIĘKUJĘ!

Re: NA DOBRY POCZĄTEK... ;)

: 02 sie 2013, 15:26
autor: Ekaterina
<ok>