Czekoladowy duet u aszu <3
- aszuelka
- Posty: 119
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Nic nie zjadły, kupy tez nie zrobiły
to będzie ciężki dla nas wszystkich tydzień.
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
jeśli do tej pory koteczki nie mieszkały z dziećmi .... to faktycznie adaptacja będzie troszkę trudniejsza ....
ale spokojnie ... pomalutku będą się oswajały z sytuacją ...
ja też - z tego co pamiętam - troszkę na skarby w kuwecie czekałam ... :-)
Mój Bronuś też się małych dzieci bardzo bał ...
ale i z tym się zmierzył ... <mrgreen>
spokojnie i cierpliwie ...
trzymam kciuki ... <ok> <ok> <ok>
ale spokojnie ... pomalutku będą się oswajały z sytuacją ...
ja też - z tego co pamiętam - troszkę na skarby w kuwecie czekałam ... :-)
Mój Bronuś też się małych dzieci bardzo bał ...
ale i z tym się zmierzył ... <mrgreen>
spokojnie i cierpliwie ...
trzymam kciuki ... <ok> <ok> <ok>
- vitte
- Posty: 74
- Rejestracja: 04 cze 2013, 23:42
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Jak sobie przypominam to u nas Wulfik też późno odwiedził kuwetę dopiero wieczorem na drugi dzień po przyjeździe. A jeśli chodzi o dzieci to wiem coś o tym bo mam 2 księżniczki z czego młodsza ma 3 latka i czasami przy zabawie jest dużo pisków ale kot już sie przyzwyczaił do ich głośnych głosików po prostu wszystko wymaga troche czasu.
- aszuelka
- Posty: 119
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Napisze tyle - dobrze ze jestescie <zakochana>

- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Fajny pomysł z tą Milką i Wedlem :-)
Nie nastawiaj się, że będzie ciężko, myślę, że Twoje nastawienie (i spokój) też mają wpływ jak ich aklimatyzacja będzie przebiegała.
Życzę Wam, żeby wszystko szybciutko się poukładało <ok> <ok> <ok> No i fajnie, że są kotki razem.
Nie nastawiaj się, że będzie ciężko, myślę, że Twoje nastawienie (i spokój) też mają wpływ jak ich aklimatyzacja będzie przebiegała.
Życzę Wam, żeby wszystko szybciutko się poukładało <ok> <ok> <ok> No i fajnie, że są kotki razem.
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
To są dorosłe koty, które żyły w swoim świecie i bez dzieci.
Będa potrzebowały spro czau, a przede wszystkim spokoju by się zaaklimatyzowały.
Cierpliwości
i kciuki
Będa potrzebowały spro czau, a przede wszystkim spokoju by się zaaklimatyzowały.
Cierpliwości
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Gratuluję nowych domowników powiem tak po miesiącu będzie lepiej,po 3 jeszcze lepiej a potem będziesz się śmiała ze swoich dawnych obaw,daj im czas :-)
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Jak fajnie, taka duza porcja czekolady MNIAM
Kciuki trzymam za socjalizacje kotow, by szybko się do obecności dzieciakow przyzwyczaily <ok>
- aszuelka
- Posty: 119
- Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
Milka a Wedel to dwie rożne bajki <gwiżdże> Moj chłopczyk nadal usilnie siedzi pod kanapa i żadne smakołyki nie robią na nim wrażenia. Moj dziewczynka zjadła mi z rączki trochę mieska a pózniej po namowach wyszła ze swojej kryjówki, zwiedzila razem ze mną pokój dzieci i nasza sypialnie, po czym wskoczyła na łóżko i dała mi sie wymiziac co bardzo sie jej podobało, gdyż usłyszałam piękne mruczando <zakochana> <zakochana> <zakochana> Niestety tak jak mi sie wydaje największym problemem sa nasze dzieci, gdy tylko pojawiła sie córka na horyzoncie Milka nastawila uszka i czmychnela pod komodę. Mimo wszystko jestem już lepszej myśli. Czy przynieść Wedla do siostry? On sam dupska nie ruszy <hm> Razem im raźniej.
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Czekoladowy duet u aszu <3
wydaje mi się, że nic na siłę ... pewnie w nocy i on będzie dom zwiedzał ...
u mnie problemem był dziecięcy głos, jest dużo wyższy, czasem piskliwy, krzykliwy i tego koty które nie wychowywały się z dziećmi boją się najbardziej ...
ale z czasem przywykną do tego i nie będzie to już dla nich takie straszne ... <mrgreen>
dzieci są też bardzo ruchliwe ... takie małe torpedki ... i do tego też kotki nie są przyzwyczajone ...
po czasie pewnie będą razem biegać ... <ok>
<mrgreen>
trzymam dalej kciuki ... <ok>
u mnie problemem był dziecięcy głos, jest dużo wyższy, czasem piskliwy, krzykliwy i tego koty które nie wychowywały się z dziećmi boją się najbardziej ...
ale z czasem przywykną do tego i nie będzie to już dla nich takie straszne ... <mrgreen>
dzieci są też bardzo ruchliwe ... takie małe torpedki ... i do tego też kotki nie są przyzwyczajone ...
po czasie pewnie będą razem biegać ... <ok>
<mrgreen>
trzymam dalej kciuki ... <ok>