Strona 7 z 11
Re: ATES :)
: 21 gru 2013, 10:57
autor: madzialenka06
Za każdym piórkiem Atesik biega jak szalony <mrgreen>
Odbija mu dosłownie <rotfl>
Nawet w tym roku zrezygnowaliśmy z choinki bo nie postałaby nawet przez 5 minut w jednym miejscu <roll>
Atesik najważniejszy i jego bezpieczeństwo <serce>
Re: ATES :)
: 21 gru 2013, 11:31
autor: margita
uwielbiam takie zbóje ... <mrgreen>
jest prześliczny ... i te zwężające się oczy w zabawie ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: ATES :)
: 23 gru 2013, 09:26
autor: madzialenka06
Re: ATES :)
: 23 gru 2013, 09:28
autor: Becia
I ja również życzę Wam Zdrowych, Spokojnych Świąt

Re: ATES :)
: 23 gru 2013, 15:23
autor: asiak
Wesołych, spokojnych Świąt

Re: ATES :)
: 24 gru 2013, 17:18
autor: Yolla
Pięknych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku

Re: ATES :)
: 24 gru 2013, 23:25
autor: elwiska3
Udanych Świąt

Re: ATES :)
: 25 gru 2013, 10:32
autor: madzialenka06
Wczoraj zabrałam Atesika na Wigilię do rodziców, był u Nich nie pierwszy raz więc nie obawiałam się ,że będzie się jakoś szczególnie stresował.
Wręcz przeciwnie był radosny i pełen szczęścia ,ale do czasu...
No właśnie do czasu kiedy przyszedł mój brat z dwójką małych dzieci ,kotek był tak przerażony ,że byłam w wielkim szoku <shock> <shock> <shock>
Mimo tego ,że dzieci były grzeczne i nie naprzykrzały się mu to on był na sam ich widok tak przestraszony ,że chował się do łóżka
Na szczęście już po ich wizycie się uspokoił i do samego wieczora pilnował się swojego dziadka tzn. mojego taty <lol> <lol> <lol> <lol>
Re: ATES :)
: 27 gru 2013, 16:30
autor: Yolla
ja też miałam podobną sytuację jak przyszli znajomi z dzieckiem to koty pozajmowały bezpieczne miejsca w łazience i przedpokoju i nie wchodziły do pokoju gdzie siedzieliśmy
a nie była to pierwsza wizyta dzieci, widocznie cos im nie pasowało

Re: ATES :)
: 28 gru 2013, 14:42
autor: elwiska3
Karmelek tez nie lubi dzieci