Strona 7 z 593

Re: Magnus

: 05 lut 2014, 19:32
autor: Fusiu
Ozon, zwróciłaś uwagę, że Twój kocio i Fusiu maja ten sam kształt "plamki' na buźce.. tylko kolor inny <zakochana>

Re: Magnus

: 05 lut 2014, 21:38
autor: elwiska3
Fusiu jest cudowny <zakochana> ma piękne prążki. Wydaje się być sporym kotkiem.

Zdrówka szanowny seniorze życzę :kotek:

Re: Magnus

: 05 lut 2014, 21:59
autor: ozon
Obrazek

Co za kot <serce> Dziękuję za zdjęcia, to była ogromna przyjemność móc mu się lepiej przyjrzeć, tym bardziej, że
Fusiu pisze: Twój kocio i Fusiu maja ten sam kształt "plamki' na buźce.. tylko kolor inny <zakochana>
czego, przyznam szczerze, nie zauważyłam <oops> bo moją uwagę najbardziej przyciągał Fusiowy ogonek, a zwłaszcza jego końcówka <mrgreen>
Wielkie :kotek: dla naszego forumowego seniora.

Re: Magnus

: 10 lut 2014, 17:04
autor: Fusiu
W tak piękną pogodę Magnus wyleguje się na słońcu :) Moje czekoladowe oczka <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Kawaler waży prawie 4,5 kg a za troszkę ponad tydzień będzie miał 7 miesięcy <gwiżdże> <gwiżdże>
Może na tych zdjęciach tego tak dobrze nie widać, ale robią mu się powoli takie słodkie policzki

Głaski dla wszystkich futrzanych przyjaciół! :)

Re: Magnus

: 11 lut 2014, 17:57
autor: Becia
Senior piękny, Magnus również, ale moją uwagę zwróciło coś innego. Jakie Ty masz piękne widoki za oknem <mrgreen>

Re: Magnus

: 11 lut 2014, 19:03
autor: Olamakota
Magnus jest śliczny... Uwielbiam kremaczki <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Oczęta ma nieziemskie - karmelowe :kwiatek:

Re: Magnus

: 11 lut 2014, 20:59
autor: Kathi
Kremowe cudo <zakochana>
I śliczna waga <tańczy> brysiowa <ok>

Re: Magnus

: 11 lut 2014, 22:35
autor: Fusiu
Becia, mieszkamy w kotlinie... wiec takie górki otaczają nas ze wszystkich stron. Magnus jednak chyba tych widoków nie docenia hehehehe. Jego interesują jedynie ptaszki i muchy latające za szybą <roll> <roll>

Re: Magnus

: 13 lut 2014, 09:33
autor: Fusiu
Kochani. Wczoraj poszłam zapisać Magnusa na kastrację. Za tydzień skończy 7 miesięcy, wiec uznałam,że już czas. Weterynarz, który się nim opiekuje ma naprawdę dobrą opinię w moim mieście. Ludzie tam pracujący są bardzo przyjaźni dla zwierząt. Więc tym większe było moje zaskoczenie, gdy kazali mi wrócić za co najmniej miesiąc lub 2 <shock>

Od ponad 2 miesięcy nie robię nic poza czytaniem o kastrowaniu kota, czułam się więc z moją decyzją bardzo pewnie. Poprosiłam weta o uzasadnienie swojej opinii. Po krótkiej dyskusji, wet powiedział,że chciał poinformować mnie o zagrożeniach i że decyzja tak czy siak należy do mnie.

Także jutro czeka mnie Magnusowy zabieg. Proszę o kciuki!!!!! Baaaardzo się denerwuję!!!!! <hm>

Re: Magnus

: 13 lut 2014, 10:27
autor: Barlog
Też zwróciłam uwagę na widoki za oknem,aż zobaczyłam z skąd jest Magnus :-)
Uwielbiam tamte rejony latem <zakochana> Nowy Sącz,Stary Sącz ,Łącko <zakochana> <zakochana>
Kciukam mocno za sterylkę <ok> <ok>