Kita i Gumiś

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
sarunia28
Posty: 105
Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
Płeć: dziewczyna
Skąd: Poznań

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: sarunia28 »

Beciu, a Kita wydaje mi sie takim chudym sznurkiem z małą mordką... Ogolnie sesja robiona godzinke temu, gdy przeciwnikiem stały sie wkładki do butów. Kita sobie coś uroiła że to jakis grozny przeciwnik krązyła nad nimi 40min syczała jeżyła się skakała na metr wysokości wiec schowałam je bo sie dziewczyna za bardzo zdenerwowała <lol>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: Becia »

Coś jej nie przypasowało ;-))
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: Betuś »

Wprost nie moge sie napatrzec :-)
Piekny koteczek <zakochana>
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: Kathi »

Nie przesadzaj kitka ładna ma wage! ;-))
To kotka :roza: a po drugie jeszcze bedzie dlugo rosnac :-) Najpierw wzdłuz - dlatego moze ci sie wydawac szczupla i dluga ( ja tak samo mojego kota widze dlugie i chude <lol> ), a pozniej w szerz pojdzie ;-))
Sliczna kotka! :kwiatek: :kotek:
Awatar użytkownika
sarunia28
Posty: 105
Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
Płeć: dziewczyna
Skąd: Poznań

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: sarunia28 »

Dziękujemy :)
Awatar użytkownika
Malena
Posty: 695
Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
Płeć: kobieta
Skąd: kujawy

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: Malena »

Kitunia ma śliczny kolorek futra <zakochana> już ją widzę w zestawie z moim Yogusiem - fajny kontrast :-)
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: Zosiak »

Witaj Sarunia!
Pierwszy raz jestem w Waszym watku i podziwiam sliczna Kitke <zakochana> Na ostatnim zdjeciu ma tak grozna minke, ze naprawde strach sie bac <lol>
Co do Wagi - mam 9 miesieczna silver tabby i marze o tym, zeby przebila w koncu 3kg :-) Wiec waga Twojej panienki jak najbardziej ok - zreszta to kwestia bardzo indywidualna.
Serdecznie pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Olamakota
Posty: 143
Rejestracja: 17 gru 2013, 15:01
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław/Dublin

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: Olamakota »

sarunia28 pisze:
tutaj ładnie widac kolorek

Obrazek
Nie ma to jak czarny dymek - najładniejszy kolorek na świecie <mrgreen>

Pięknie Kita wyrosła <zakochana>
Awatar użytkownika
EsteraR
Hodowca
Posty: 444
Rejestracja: 06 sie 2010, 00:43
Hodowla: EstiBri*PL
Kontakt:

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: EsteraR »

Witaj, Kitka ma bardzo ciekawy kolorek i waga jak na kotkę naprawdę jest ok :) Musisz jej dać czas, aby dorosła. To jeszcze młoda kotka.

Nie znalazłam informacji, czy koteczka jest po kastracji - jeśli nie, to zrób ją jak najszybciej póki nie zaczęła rujkować. Może wtedy jej charakterek trochę się uspokoi i pozwoli się znowu córce głaskać :)

Niestety nie wiesz co koteczka ma w genach (doczytałam, że pochodzi z pseudo), więc to może być niestety kwestia genów i pochodzenia od np agresywnego kocura, który nie lubi kontaktu z człowiekiem. Wtedy obawiam się, że nawet kastracja jej nie zmieni :(

Ale trzymam kciuki, aby te humory były spowodowane tylko zaczynającymi buzować hormonami <ok>
Awatar użytkownika
sarunia28
Posty: 105
Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
Płeć: dziewczyna
Skąd: Poznań

Re: Moja słodka Daisy (dla córci) Kitka -dla mnie ;)

Post autor: sarunia28 »

Olka masz racje dymki są śliczne,ale Twój ma cudny kolor futerka jest dużo ciemniejszy a Kita taka wyblakla... :D teraz wogole gubi dużo kłaków ...
cieszę się ze wybrałam ten kolorek bo nie jest tak często spotykany.

Esterko Kita będzie sterylizowana w lipcu, może faktycznie się uspokoi. Ale ona do mnie nie jest agresywna, nie raz się zapedzi i podleci mi teke ugryźć ale za chwile zaczyna ja lizać i jest ok. Przychodzi lasi się nadstawia do głaskania a jak widzi córkę to futro jej rośnie na metr taka najeżona. Ale pamiętam miałam kota jak byłam dzieckiem i też uciekał na mój widok :P
Zablokowany