Strona 7 z 16

Re: Koty Kocimiętki

: 09 wrz 2016, 21:59
autor: Kasik
Kombinowałas, kombinowałaś i jak już wstawiłaś jedno, to myslalam, ze sie rozkrecisz <lol>
Ale dobre i to :kotek: :kotek: :kotek: <zakochana> , moje tez nad ranem się materializują w łóżku, raczej pojedynczo niz parami <mrgreen> Fajne masz te kotelki, starsza siostra widzę daje radę <serce> <serce> <serce>

Re: Koty Kocimiętki

: 21 wrz 2016, 15:00
autor: Kocimiętka
To ja :)
Obrazek

Ulubione miejsce spania maluchów
Obrazek

Mamy sukces, cała 3 ze mną śpi :)
Obrazek

Dziś maluchy kończą 4 miesiące. Rosną jak na drożdżach.

Re: Koty Kocimiętki

: 21 wrz 2016, 17:45
autor: Becia
Zazdroszczę całej trójki w łóżku <zakochana> <zakochana> <zakochana> U mnie się wymieniają, przychodzą pojedynczo <mrgreen>

Fajnie Cię zobaczyć :kwiatek:

Re: Koty Kocimiętki

: 21 wrz 2016, 19:44
autor: Kasik
Ooooo, Kocimietka <mrgreen> Ale fajna dziewczyna z Ciebie :roza: :roza: :roza:

Ten mały tygrysek w pudełku prześliczny <serce> <serce> <serce>
A trzech kotów w pościeli to i ja bardzo zazdroszczę <roll>

P.S. Jak się ma Bezoczek? :kotek: <serce>

Re: Koty Kocimiętki

: 22 wrz 2016, 14:36
autor: Kocimiętka
Bezoczek się rozchorował. Zasmarkał się i oko całe mu zaropiało. Tydzień antybiotyku za nami a dalej kicha. Ciekawe jak ten kot przeżył te swoje 5-7 lat i nigdy u weta nie był. Boi się transportera. Muszę mu tam kawałek szynki wrzucić aby wszedł. Ale u weta kot idealny. Ogonek w gorze i mruczy jak mu babka zastrzyk robiła, uszy czyściła to trochę się denerwował ale za chwilę się o nią miział :)
Bezoczek ma właściciela, o dziwo klienta mojego sklepu. Mieszka ok kilometra od nas. Rozpoznał go u mnie ale nie zabrał do domu "bo pewnie sobie znów pójdzie" W sumie to fajnie, że znam jego poprzedni dom i historię ale troszkę dziwne, że się jego losem nie przejmują. No cóż taki los kotów na wsi.

Re: Koty Kocimiętki

: 23 wrz 2016, 08:31
autor: Kasik
Kocimietko cieszę się, ze tak dbasz o Bezoczka :kiss: :kwiatek: Przykre to strasznie, że jego dotychczasowy opiekun ma go głęboko gdzieś, z drugiej strony cieszę się, ze go nie zabrał do siebie, bo tam z pewnością nikt o niego nie dbal :(((( :kotek:

Re: Koty Kocimiętki

: 27 wrz 2016, 09:50
autor: Kocimiętka
Muszę się pochwalić, że jesteśmy kolejny krok do przodu. Teraz koty śpią wszystkie 3 razem ze mną a dziś pierwszy raz Wandzia polizała małego Fopka, musiałam zdjęcie zrobić :) hehe

Obrazek

Re: Koty Kocimiętki

: 27 wrz 2016, 11:38
autor: Kamila
wspaniałe widoki <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Koty Kocimiętki

: 27 wrz 2016, 22:50
autor: Kasik
Cudny widok, cieszę się, że między kotkami dobrze się układa <serce> <tańczy>

Re: Koty Kocimiętki

: 28 wrz 2016, 15:24
autor: Natashas
Tyle mruczków na raz <zakochana> Niech zdrówko dopisuje <ok>