Strona 7 z 13

: 08 kwie 2009, 16:16
autor: kinus
wg mnie nie ma co sie martwic, siersc odrosnie
duzo kotek ma golony brzuszek do USG np przed porodem, jakos daja rade ;)
moje dwie kocice obie maja brzuszek ogolony :)
bedzie dobrze, tylko trzeba pilnowac juz teraz
a szczerze mowiac na to przezywanie pomyslalabym nad kropelkami Bacha

: 08 kwie 2009, 16:42
autor: Dorszka
Spróbujemy zawezwać Agnieszkę, ona najwięcej wie, ale teraz bardzo ma mało czasu i rzadko zagląda...

Jo'Ann, teraz już będzie dobrze. Wiem, że nawet doświadczeni persiarze niekiedy nie mają innego wyjścia, jak tylko wygolić kota do skóry, właśnie z powodu sierści. Ale zdaję sobie sprawę, jak to dołuje, bo ty MY musimy kota "zdradzić" i do lekarza na nieprzyjemności zanieść...

Postaram się dowiedzieć coś na temat persów,myślę, że Chester ma po prostu sierść nie tylko długą, ale i bardzo miękką, właśnie taką persową.

: 08 kwie 2009, 17:26
autor: kesja
Biedny Chesterek, teraz juz musi byc lepiej.

: 08 kwie 2009, 21:00
autor: Mago
Jo'Ann, bardzo Ci współczuję... może pocieszy Cię choć troszkę fakt, że akurat futerko na brzusiu naprawdę sprawnie odrasta.
Głaski dla Chesterka :kotek:

: 08 kwie 2009, 21:20
autor: ko_da1
Jo`Ann martwić to sie trzeba jak kociak choruje a to zupełnie nie jest powód do smutku 8-)
bardzo dobrą decyzje podjełaś , kołtuny by sie tylko nawarstwialy i nie dałabyś rady z tym nic zrobić :-? nawet sie nie obejrzysz a futerko odrośnie ....do tego ma to dobrą strone <roll> za chwilke będą sie zaczynały upały a chłopakowi chociaż w brzuchol będzie mniej gorąco <klaszcze>
a tak co ...kombinowałabyś jak koń pod górke, kot by sie wkurzal i męczył przy próbach rozczesania bo kołtuny i dla niego sa malo przyjemne a efektu by nie było żadnego <roll> ja bym sie tam cieszyła że chłopakowi lżej i przyjemniej bez tej posklejanej siersci <tańczy>

: 09 kwie 2009, 09:06
autor: Jo`Ann
Dziękuję Wam bardzo - i za ciepłe słowa i za rady i za to, że postawiłyście mnie do pionu - potrzebowałam tego wszystkiego, właśnie w takiej kolejności :)
Dorszka pisze:
Postaram się dowiedzieć coś na temat persów,myślę, że Chester ma po prostu sierść nie tylko długą, ale i bardzo miękką, właśnie taką persową.
Dokładnie tak. Dwóch wetów, którzy bardzo dobrze się zawsze Chesterkiem zajmuje właśnie tak mówi i od dawna radzili mi żeby go w ogóle całego ogolić (właśnie tak jak niektóre persy) i pozwolić włosom odrosnąć - ale na to chyba jednak nie potrafiłabym się zdecydować i mam nadzieję, że takiej konieczności nie będzie.

Chester ma dziwną sierść - bardzo mięciutką, ale równocześnie na najdłuższych (i najciemniejszych - nie wiem czy to ma znaczenie) włosach szorstką. Ma bardzo dożo podszerstka - jego pielęgnacja to naprawdę spore wyzwanie, no i niestety tym razem poległam.

Wczoraj Chestuś już normalnie przychodził do mnie na mizianki i łapką prosił o więcej pieszczoszków. Siada inaczej niż zwykle. Mój mąż się śmieje, że kiedyś się rozwalał na podłodze i pokazywał kudłaty tors, a teraz siada zasłaniając łysinkę - prawdziwy facet :-D
Mycie brzuszka lekarstwem przebiegło nawet sprawnie, mam nadzieję, że dziś będzie podobnie - muszę to robić przez kilka dni.

I na koniec - ja wiem, że kotu mogą przytrafić się gorsze rzeczy (choroba, śmierć) , a wygolone włosy odrosną, ale wczoraj to była moja "mała tragedia".

: 09 kwie 2009, 11:23
autor: Justyna
Jesteśmy z Wami i trzymamy kciuki za to aby piękniejsze futerko szybciutko odrastało.Teraz to już muuuuusi być tylko lepiej :kotek: Z pewnością jest to dla Was ciężkie doświadczenie-ALE CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI ;-d Bądzcie dzielni :hug:

: 09 kwie 2009, 13:20
autor: Pola
Moim zdaniem jedyna słyszna decyzja, nie ma co się gryźć z tego powodu. Sierść odrośnie, a zdrowie i komfort kota ważniejszy niż wygląd. Trzymaj się i postaraj aż tak bardzo nie obwiniać :)

: 09 kwie 2009, 13:46
autor: Jo`Ann
Pola pisze:Moim zdaniem jedyna słyszna decyzja, nie ma co się gryźć z tego powodu. Sierść odrośnie, a zdrowie i komfort kota ważniejszy niż wygląd. Trzymaj się i postaraj aż tak bardzo nie obwiniać :)
Już się zatem nie gryzę i nie obwiniam. Zamiast tego zadbam o brzusio jak należy <mrgreen>

Raz jeszcze - dzięki dziewczyny!


: 09 kwie 2009, 20:27
autor: Jo`Ann
Udało mi się zrobić dzisiaj Chesterkowi kilka fotek - usiłował powąchać przez okno moje pierwsze wiosenne kwiatki na tarasie <klaszcze>

Wygolony brzuszek jak widać poniżej chował jak tylko się dało - rozśmieszył mnie jak się wachlował ogonem w tym celu - niestety nie udało się tego uchwycić na zdjęciach.

Oto 2-letni od miesiąca Chester:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Słońce było już nisko, więc foty wyszły jak wyszły, ale troszkę widać jaką sierść ma mój kotek. Tam gdzie są takie długie ciemne włosy - sierść jest zdecydowanie twardsza i sztywniejsza.