Strona 61 z 87

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 13:40
autor: Luinloth
A druga część dwupaku to co? Różowy? <diabeł>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 13:41
autor: turmalinka
Luinloth pisze:A druga część dwupaku to co? Różowy? <diabeł>

druga czesc musi sie dopiero urodzic :)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 14:01
autor: Beate
Czyli Napoleonek do Ciebie jedzie ?

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 14:02
autor: turmalinka
Beate pisze:Czyli Napoleonek do Ciebie jedzie ?
nie

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 14:04
autor: Beate
Już zgłupiałam do reszty, słowo daję.
To pewnie Dagusia porwie Napoleonka i tak cicho siedzi <diabeł> . Chłopa urabia na trzeciego kota.

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 14:08
autor: turmalinka
Beate pisze:Już zgłupiałam do reszty, słowo daję.
no mowie przecie ze rewolucje zrobilysmy ;)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 14:39
autor: Aga L.
Justyna, w życiu się nikt nie domyśli, taki numer wycięłaś że szok <shock> W pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście. Pamiętacie jak pisałam że dwupak srebrny czy złoty, każda konfiguracja będzie dobra? Dwupak to nie jest ale... Więcej nie podpowiem bo kolor to nie koniec niespodzianki 8-)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 14:45
autor: turmalinka
Aga L. pisze:Justyna, w życiu się nikt nie domyśli, taki numer wycięłaś że szok <shock> W pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście. Pamiętacie jak pisałam że dwupak srebrny czy złoty, każda konfiguracja będzie dobra? Dwupak to nie jest ale... Więcej nie podpowiem bo kolor to nie koniec niespodzianki 8-)
Ja nie sama :D Estera tez swoj udzial w tym ma :)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 14:58
autor: yamaha
<shock> Przeczytalam, ale nic nie rozumiem :mimbla:
Zloto-srebrny jeden stary kot :mimbla: :mimbla: :mimbla:

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 08 sie 2016, 14:59
autor: Kamila
ech, ja nie lubię zagadek <diabeł> szczególnie jak rozwiązanie dopiero za 3 tyg <diabeł> <diabeł>
Co wyście tam zmajstrowały baby jedne :hammer: :hammer: :hammer: