Strona 62 z 138
: 23 paź 2012, 12:22
autor: agnieszka d
Może cos bedzie widać....

: 23 paź 2012, 12:33
autor: Sonia
Moim zdaniem dobrze wygląda. Lepiej mieć zgrabnego kota niż baryłkę, której trzeba pilnować, żeby nie przybierał na wadze, albo odchudzać.
Ja tam bym chciała, żeby Tami miał 0,5 kg mniej i jakoś wcale nam to odchudzanie nie wychodzi. Uparł się chłopak, że będzie baryłka i koniec <lol>
: 23 paź 2012, 12:37
autor: agnieszka d
Czyli na zabiedzonego nioe wygląda? To dobrze :-) Te wywalone puszki zastąpię mu jednak mięskiem, to może coś jeszcze przybierze

No mój baryłką nie chce być i już <lol>
: 25 paź 2012, 12:08
autor: agnieszka d
A ja mam takie głupie pytanie, czy te duże policzki u kocurów to tylko fałd skóry, czy w srodku tłuszczyk? <roll>
: 25 paź 2012, 12:53
autor: Sonia
agnieszka d pisze:A ja mam takie głupie pytanie, czy te duże policzki u kocurów to tylko fałd skóry, czy w srodku tłuszczyk? <roll>
To jest raczej bardzo grube futro i odpowiednio rozrośnięty kościec głowy.
Mam nadzieję, że nie pletę głupot, jakby co niech mnie jakiś hodowca poprawi <mrgreen>
: 25 paź 2012, 12:57
autor: agnieszka d
No bo sprawdzałam u swojego-my niestety nie możemy się pochwalić takimi wilekimi pyzami, jak niektórzy koledzy <mrgreen> (no chyba że jeszcze nam urosną

), ale tam właśnie nie ma jakoś strasznie dużo skóry,taki delikatny fałdzik, raczej bym obstawiała inaczej ułożone i gęste futerko <?>
: 25 paź 2012, 12:58
autor: Sonia
Głowa rośnie bardzo długo, końcowy efekt można zobaczyć dopiero w wieku 3 lat.
: 25 paź 2012, 13:09
autor: agnieszka d
No my w marcu skończyliśmy 3 lata 8-)
: 25 paź 2012, 14:02
autor: Danusia
Agnieszka to wszystko zależy od kota ,a bardziej z jakiej linii pochodzi <diabeł>
tutaj niektórzy nasi hodowcy mają takie pychole ,że
Ja mam dwa kociszony
Moja koteczka ma rok i 2 miesiące i ma większe pyzy od kocurka który zaraz skonczy dwa lata i dwa miechy ale moja koteczka to ma takie łaputy <mrgreen> i cała jest taka cudna baba , że aż mi serce rośnie jak pomyslę co będzie za rok ,a kocurek jest drobniejszy z tych mniejszych brysiów chociaż klusek 5900 też ma i łaputki ma delikatne ale oba moje skarby są najpiękniejsze dla mnie na świecie i oba kocham na maxxxxaaa <serce> <serce>
: 25 paź 2012, 14:27
autor: agnieszka d
Jak brałam mojego to tak jak juz pisałam, nie chciałam takich pycholi, a teraz jak patrzę na te wasze pulpety to bardzo bym chciała takiego pulpecika jeszcze <diabeł> , najlepiej jakiegos bicolorka :-)
Mój Bursztyn jest dla mnie najukochańszym kotem na świecie <serce> . ZAnim go kupiliśmy przejrzałam mnóstwo zdjęć z różnych hodowli i jakoś tak zapamiętałam go...a potem zobaczyłam na wystawie...potem zadzwoniłam i zarezerwowałam. No coś takiego miał w sobie, że swierdziłam, że innego nie chcę <zakochana>
Kocham te oczka <roll> , które wieczorem są jak węgielki, i to jego mruczenie.
Mamusia dużych pysi nie miała, nie była tez wielką kotką, tatuś to Egoiste Junior-więc genów 7 kilogramowego kota raczej w sobie nie nosi
