Musze Wam powiedzieć, że moja Kota, z każdym dniem coraz bardziej mnie zadziwia <oops> zawsze była gaduła, ale teraz to gaduła do kwadratu <diabeł> nawija non stop <shock> towarzyszy mi w każdej, ale to w każdej czynności za dnia, a w nocy śpi przy mnie do samego rana
z przerwami na mizianie oczywiście :-) Pozwala wziąść się na kanape, pod kocyk, razem oglądamy tv czy czytamy książke :-) Ale dwa dni temu przeszła samą siebie. Zaczęła udeptywać <shock> nigdy wcześniej tego nie robiła. A tu prosze, siedze sobie przy laptopie, coś tam stukam, ta hop na krzesło (myśle, zaraz zacznie nawijać, żebym się nią zajęła) a ta łapki na kolana i tupta <shock> pacze na nią, ta paczy na mnie i mrukaaaaaa <serce> <serce> <serce> no BOBMA poprostu <tańczy>
Po tylu miesiącach pokazała co potrafi

miałam wrażenie, że sama była zdziwiona swoim zachowaniem <lol>
jestem ciekawa, czym to moje szczęście mnie jeszcze zaskoczy :-)
tak sobie czasem leżymy <zakochana>
kolorowych Wam życze!
