Strona 62 z 170

Re: Jadwiga

: 17 lip 2013, 21:54
autor: Audrey
Kasiu, Ty powinnaś zmienić nick na jakiś z żabą związany Frogatarina może ??

Re: Jadwiga

: 18 lip 2013, 07:58
autor: Ekaterina
Dziewczyny mam pytanie.Zauważyłam,że kocurro nie bardzo lubi być głaskane.Wczoraj kiedy leżał na parapecie,chciałam go pogłaskać,nastąpiło krótkie miau i próbował złapać mnie za rękę ząbkami.Co powinnam zrobić,głaskać czy zostawić go w spokoju.Nie chciałabym być gryziona <mrgreen> ,Jadwiga nauczona i nie ma takiego problemu więc nie wiem jak powinnam się zachować.

Re: Jadwiga

: 18 lip 2013, 08:09
autor: Danusia
Poczekaj aż sam do Ciebie przyjdzie i wtedy zacznij bardzo delikatnie , nauczy się .

To kot decyduje co i kiedy ,a nie my <mrgreen>

My to służba <lol>

Re: Jadwiga

: 18 lip 2013, 08:11
autor: Ekaterina
popadłam wczoraj w lekką panikę,bo pomyślałam co będzie,jeśli będzie mnie gryzł

Re: Jadwiga

: 18 lip 2013, 08:26
autor: Danusia
Spoko Koloruś jak zaczynam za długo go czesać ( według niego) albo miziać tez mnie gryzie <lol> ,a Kala księżniczka jak nie chce pieszczot łapie moją rekę i też liże , niby dodyta ząbkami bo ona teraz nie chce i tak mi pokazuje ,a o świcie zamiziałaby się <mrgreen>

Re: Jadwiga

: 18 lip 2013, 09:29
autor: Audrey
Kasiu, spokojnie, to normalne. Baxterkowi też się sporadycznie zdarza, jak ma dość, np. tak jak Danusia pisała czesania. Wczoraj nawet miałam taką sytuację, że czesałam go długo i leciutko mnie ząbkami złapał za rękę. Powiedziałam do niego "Oj, oj" - tego nauczony był jeszcze w hodowli. To oznacza, że źle robi. I wiedział, że źle zrobił, ale widocznie nie mógł się powstrzymać. A za chwileczkę znów przyszedł na mizianko, strzelając baranki.
Może w takich sytuacjach sygnalizować, że źle robi, mówiąc stanowczo jakąś formułkę, np. "Nie wolno"

Re: Jadwiga

: 18 lip 2013, 09:32
autor: Slonick
Raczej kot decyduje jak ma ochote to sam przyjdzie. I tak jak Danusia, u nas najwieksza ochote ma skoro swit.... i czas glaskania mu sie wydluza... teraz to juz z godzine miziania chce. Inky, bo Indygo na szczescie ma bardziej ludzkie pory.

Re: Jadwiga

: 18 lip 2013, 09:53
autor: Ekaterina
Obrazek
Jak ja mam się z nim zaprzyjaźnić,skoro on w ogóle nie przychodzi :(

Re: Jadwiga

: 18 lip 2013, 09:55
autor: Ekaterina
Obrazek
7 metrów kota

Re: Jadwiga

: 18 lip 2013, 09:57
autor: Slonick
Piekny jest. No i cierpliwosci.