Strona 62 z 218
: 07 lut 2012, 21:42
autor: Kamiko
Najważniejsze, że Lucusiowi podoba się to, co i jego pańci , porządne kocisko

: 07 lut 2012, 23:18
autor: Anka
niestety nie ma tak dobrze. Do dzisiaj straszy piekne i wielkie legowisko- igloo. Lucek tam wchodzi tylko i wyłącznie wtedy, gdy legowiskiem się zainteresuje LIla. inaczej olewa siurem parabolicznym od zawsze. I nigdy nie pomogło zmienianie miejsca legowiska, kładzenie go gdzieś wyżej itd. po prostu mu się nie podoba, a szkoda :-) no ale cóż...
Aktualnie ma legowisko na 4 kółkach, z budką, śpiworkiem zimowym i pokrowcem w kolorze fioletowym- pomieszkujemy u moich rodziców chwilowo :-)
: 08 lut 2012, 08:00
autor: Danusia
<lol>
szkoda ,że ja nie mam Lili takiej malutkiej kruszynki to może Koloruś zaintetesowałby się swoim igloo ( takie fajne legowisko sam Rufi zachwalał ) i w porywach co najwyzej jest tam schowek na myszki <lol>
: 08 lut 2012, 12:29
autor: Anka
u nas Lucek też tam myszy chowa <lol>
: 08 lut 2012, 12:59
autor: Sonia
Moje piękne iglo to chyba ze 2 lata stało sobie i kurzyło się. A teraz stoi w innym miejscu (czytaj 2 metry dalej) i teraz żadko bo żadko, ale już parę razy kotki były sobie tam poleżeć.
Może dlatego, że teraz stoi w takim miejscu, że widok z niego jest prosto do kuchni <mrgreen>
: 08 lut 2012, 14:07
autor: Agnieszka7714
A ja zapytam czy w tych iglo macie miękkie poduchy, bo moje jak mają wyścielone to za wroga nie wejdą. Na twardym owszem, wylegują się.
: 08 lut 2012, 14:08
autor: Yola
Eeeee tam iglo. Tez kupilam i szybko oddalam znajomej, bo "Lejdi" go nie chciala, za to karton z Zooplusa z wycietym wejsciem, wylozony poduszeczka podoba sie bezustannie od ponad miesiaca <mrgreen>
: 08 lut 2012, 14:21
autor: Danusia
Agnieszka7714 pisze:A ja zapytam czy w tych iglo macie miękkie poduchy, bo moje jak mają wyścielone to za wroga nie wejdą. Na twardym owszem, wylegują się.
u mnie dokładnie jest tak samo , ta poducha była mega gruba i ogromna bez poduchy z maleńkim kocykiem no to jeszcze od biedy moze być , właśnie jakąś mysz mozna podrzucić z poczekaniem na lepsze czasy <lol> ,a ulubiony jest karton z wyciętą bramą wjazdową <lol> ustawiony na małym dywaniku i to jak najbardziej lubimy
Ja mam jeszce oponkę od Rufiego i w niej jeszcze nigdy Kolorusia nie widziałam

: 08 lut 2012, 14:30
autor: Ania_83
A u mnie Lunia z iglo czasem korzysta - i to nawet z podusią w środku. Szczególnie widzę ją wychodzącą z niego jak wracam do domu, czyli lubi tam spać jak nikogo nie ma :-P
: 08 lut 2012, 17:55
autor: Sonia
Moje iglo też miało miękką poduchę w środku. Wtedy to nawet żaden kot nie chciał wejść zobaczyć do środka. Dlatego poduchę wyciągnęłam i dałam do schroniska, tam wszystko się przyda, a do igla dałam poskładany koc wsadzony do poszewki z poduszki. Jest to raczej twarde podłoże, a nie miękkie.
Moje miśki też nie gustują w miękkich poduchach
