Strona 614 z 723

Re: Ich troje

: 21 maja 2016, 17:08
autor: PyzowePany
Beciu, przecież czarny kot to Soni się marzy... <mrgreen>

Re: Ich troje

: 21 maja 2016, 17:10
autor: Becia
Nie znalazłam avatara z rudym kotem <lol>

Re: Ich troje

: 23 maja 2016, 12:26
autor: Luinloth
Osz Ty czarownico <mrgreen>

Re: Ich troje

: 23 maja 2016, 13:50
autor: Beate
Piękny i tajemniczy awatar Beciu :ok: :ok: :ok:

Re: Ich troje

: 23 maja 2016, 15:54
autor: elsa
Becia pisze:Ale Wam psikusa zrobiłam tym avatarkiem <mrgreen> <lol>
I ja się dałam nabrać! Zastanawiałam się co to za Becia, jednak suwaczki wszystko mi wyjaśniły, uff! <rotfl>

Niemniej jest super, ma w sobie coś z kota, coś tajemniczego <serce>

Re: Ich troje

: 31 maja 2016, 17:03
autor: Becia
Łobuzy dwa <serce> <serce>

Re: Ich troje

: 31 maja 2016, 17:12
autor: Natashas
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>


Właśnie piję kawę i taka czekoladka do osłodzenia idealnie się nadała <zakochana>
A ten moment w 10 sekundzie jak głowę Boguś w Leonka wpycha, a potem łapą macha z pytaniem " no i gdzie leziesz" <mrgreen>

Cudowne niedźwiadki dwa <zakochana> A Żółwik jakie ma imię? Bo chyba przegapiłam <oops>

Musimy i my wreszcie wziąć się za balkon <roll>

Re: Ich troje

: 31 maja 2016, 17:19
autor: Becia
Żółwica ma na imię Helenka <mrgreen> Jak była mała nazywała się Felek. Jak urosła na tyle, że można było ocenić, czy to on czy ona, okazało się, że mamy dziewczynkę. I tym sposobem z Felka zrobiła się Helenka <lol>

Re: Ich troje

: 31 maja 2016, 17:36
autor: elsa
No i jak tu nie mieć brązowego brytka? <oops>

Boguś zawrócił mi w głowie, a to ma swoje konsekwencje, no śni mi się po nocach czekolada i to bynajmniej nie ta z Wedla <roll>

Cudne oba kawalery i Helenka między nimi taka skromniusia i cicha <mrgreen>

Kto się czubi, ten się lubi <zakochana> <serce> <zakochana>

Re: Ich troje

: 31 maja 2016, 17:37
autor: Natashas
Helenka musi mieć nerwy ze stali tolerując dwa słonie nad swoją główką <mrgreen> Nie znam się w tym temacie, ale na oko laika ma super wybieg :ok:


<offtopic> Z 10 lat temu nie upilnowaliśmy żółwia znajomych, którzy dali nam go na okres swojego wyjazdu i biedak spadł z drugiego piętra. Żył, ale nie upewniliśmy się u weterynarza czy wszystko z nim dobrze i do tej pory mam z tego powodu ogromne wyrzuty sumienia, co z nas za ludzie :zalamka: