Strona 615 z 858
Re: Khaleesi & Mordimer
: 05 paź 2016, 21:06
autor: Limonka
MoniQ pisze:Gdzie jest Mordimuś? <lol> <lol>

Jak to gdzie? Pewnie w kuchni obrabia jakąś zieleninę <mrgreen>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 05 paź 2016, 22:26
autor: MoniQ
Re: Khaleesi & Mordimer
: 05 paź 2016, 23:25
autor: Natashas

Duuużo było tych postów i za kolejne z takimi słodkimi przybrudzonymi pupciami i niebieskimi śpiochami <serce>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 06 paź 2016, 07:34
autor: MoniQ
Becia pisze:
I proszę mnie tę zasłonę ściągnąć do soboty, żeby koty nie miały się gdzie chować przede mną <lol>
Kanapę też wynieść?

Re: Khaleesi & Mordimer
: 06 paź 2016, 07:50
autor: Sonia
Cudne brzuszki dwa <zakochana> <zakochana>

Re: Khaleesi & Mordimer
: 06 paź 2016, 07:52
autor: yamaha
MoniQ pisze:
Pragnę zwrócić uwagę, że dzisiaj serwuję Wam wyjątkowo świeże zdjęcia, prosto z planu

Zanczy sie zwykle STAROCIE nam pokazujesz ? <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Cuuudna Khal' <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Z kazdej strony <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Oj, slysze, ze sie goscie szykuja

Re: Khaleesi & Mordimer
: 06 paź 2016, 09:31
autor: Luinloth
Kocham kocie kopyrtki <zakochana>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 06 paź 2016, 11:34
autor: norka
no to patrzcie Dziewczyny odpowiednio

uczcić te 11111 postów <mrgreen> <mrgreen>
koty... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 06 paź 2016, 23:21
autor: sandra
Oj, Mordimusiu, Ciocie chyba nie znają zasady, że jak głowa schowana, znaczy że kota nie widać <lol>
Słodki z Ciebie kotek, a do clowna i
białej włochatej żaby bardziej podobna jest Ciocia Yamaha <wsciekly> No jak mozna tak mowić o tym słodkim kotku!
Khalisiu Ty też słodziutko wyglądasz, zwłaszcza jak tak leżysz na pleckach <zakochana> No i jak spisz na drapaczku <zakochana>

Re: Khaleesi & Mordimer
: 07 paź 2016, 00:02
autor: dagusia
Mordimus byl w kuchni i patrzyl co na stole ciekawego jest dla niego :-) Pancia robila fotke, i myslala, że tam kocurro siedzi.... a to poduszka przecież
Kalinko, wygladasz jak moja ksiezniczka z podwoziem do gory <serce>