Meg zwana Kocinką
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Meg zwana Kocinką
<zakochana> Jest piękna <zakochana>
A ta minka! Nie do podrobienia!
<serce>
A ta minka! Nie do podrobienia!
<serce>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Meg zwana Kocinką
Ale nic nie wspomniałaś o zapachach z kuwety, które tak naprawdę są wyczekiwane, bo to znaczy, że kot jest zdrowy. Oczywiście kupal przy gościach <lol>
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Meg zwana Kocinką
Masz 100 rację jakże mogłam o tym zapomnieć ?!!! I zaraz po tym wskakiwanie na stół i zostawianie za sobą bryłek żwirku z kuwety przy talerzykach gości oczywiście!EwaL pisze:Ale nic nie wspomniałaś o zapachach z kuwety, które tak naprawdę są wyczekiwane, bo to znaczy, że kot jest zdrowy. Oczywiście kupal przy gościach <lol>
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Meg zwana Kocinką
Tak a propos przypomniał mi się jeden kapitalny wpis z animali, który muszę gdzieś mieć na swoim kompie.... szukam...
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Meg zwana Kocinką

Uploaded with ImageShack.us
Ten jak najbardziej też, ale to w dalszym ciągu nie ten którego szukam....
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Meg zwana Kocinką

Uploaded with ImageShack.us
Dokładnie to miałam na myśli
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Meg zwana Kocinką
Ale małe literki się wkleiły nie sposób przeczytać, więc kopiuję (tak się składa, że wszystko to idelanie pasuje do Meg): szalonych zabaw dzwoniącymi zabwkami gdy właśnie próbujemy zasnąć, pory czułości o trzeciej w nocy, ignorowania wymyślnych kocich zabawek na rzecz długopisów i ważnych kwitów ukradzionych z biurka, wyboru neutralnych miejsc do drzemki jak np. środek klawiatury w trakcie pisania ważnego dokumentu plus premia za wciśnięcie skrótów, które z miejsca wyłączają program, udawania dzikiego żbika za każdym razem, gdy chcemy pokazać znajomym jakiego mamy milutkiego kotka i udowodnić im że koty nie są wredne, efektywnego manicure do cięcia drewna, skóry i STALI, napadu nieokiełznanej miłości do kartonów kiedy trzeba spakować i wysłać pudełko oraz owłoszenia absolutnie wszystkich tekstyliów w domu!!!
Tak, nie zwraiowałam nadal <serce> swojego
, chociaż nie jest on niestety wyjątkiem od reguły. Głaski dla wszystkich waszych podopiecznych! <serce>
Tak, nie zwraiowałam nadal <serce> swojego
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Meg zwana Kocinką
Kosanna, masz rację , kochamy te zwierzaki ponad wszystko :-)
Ich się nie da nie kochać <lol>
Ich się nie da nie kochać <lol>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Meg zwana Kocinką
To prawda, co by nie mówić, strasznie kochamy te nasze futra <serce>
