Bardzo dziękuję za życzenia i za komplementy :-) Jest mi strasznie miło <oops> Czułam się naprawdę zupełnie wyjątkowo tego dnia, pewnie trochę z powodu mocno niestandardowego wyglądu

ale głównie z przejęcia chwilą <serce>
Apartament był rzeczywiście nieziemski, prezent od moich ukochanych, starych jak świat, dobrze że tego nie czytają <lol> przyjaciółek, które nie dość że zgodziły się zostać naszymi druhnami, to jeszcze obdarowały nas 3 dniami w miejscu, w którym się z miejsca zakochałam <mrgreen> Jak ja bym chciała tak w domu mieć... Te cegiełki, schody, wanna w podłodze i śniadanie do łóżka <lol>
Mina Leośka to skrzyżowanie zadowolenia spowodowanego ilością kwiecia i stresu wywołanego szelestem mojej sukienki. Pewnie historia z papierową torebką się w jego łebku uruchomiła
