Strona 63 z 200

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 08:23
autor: atomeria
yamaha pisze:Z imionami (jak to ja) moge pomoc <święty> :
Szkaradek
Paskudek
Fuj (= moje ulubione zreszta <mrgreen> )
Brzydal
Swinka
Straszek

Jeszcze ? <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Zgredek <oops> Tak na pewno nazwałby rexa (jakiegokolwiek) mój TŻ ;-))

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 08:33
autor: Danusia
A zabierać ze sobą kociaków nie można <diabeł>

My wiem ,ze wyglądamy fajnie :brzydal: ale jeżeli już trzeba zabieramy ze sobą naszych braci mniejszych i jeździmy z dwoma transporterami i psem tylko 40kg-owym no i dwoma samochodami w jeden się nie zmieścimy , do bagażnika kotków nie wsadzę <roll> <mrgreen>

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 08:45
autor: yamaha
Przepraszam z gory za <offtopic>
Danusiu : z tym zabieraniem to jest czesto bardzo roznie, nie zawsze sie da....
No bo jak zabrac kota na Maurytius/do Hiszpanii/nad Baltyk do wynajetego pokoju ? Albo do znajomych, ktorzy sami maja zwierzeta w domu ?
Atomerio : niestety, oddac komus pod opieke DWA koty, to zupelnie nie to samo co jednego.... W moim przypadku tesciowie i tak rwa sobie wlosy z glowy (czego oczywiscie mi nie powiedza), zeby Missuni bylo jak najlepiej, jak u nich jest. Ale zeby i ich kotka nie "cierpiala". Nie umiem sobie tam wyobrazic trzeciego kota.... :mimbla:

Horror i Bestia jeszcze mi sie przypomnialo :haha:

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 08:52
autor: MoniQ
Mi się bardzo podoba imię dla kotka Idźstąd :haha:

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 09:40
autor: Danusia
yamaha pisze:Przepraszam z gory za <offtopic>
Danusiu : z tym zabieraniem to jest czesto bardzo roznie, nie zawsze sie da....
No bo jak zabrac kota na Maurytius/do Hiszpanii/nad Baltyk do wynajetego pokoju ? Albo do znajomych, ktorzy sami maja zwierzeta w domu ?
Atomerio : niestety, oddac komus pod opieke DWA koty, to zupelnie nie to samo co jednego.... W moim przypadku tesciowie i tak rwa sobie wlosy z glowy (czego oczywiscie mi nie powiedza), zeby Missuni bylo jak najlepiej, jak u nich jest. Ale zeby i ich kotka nie "cierpiala". Nie umiem sobie tam wyobrazic trzeciego kota.... :mimbla:

Horror i Bestia jeszcze mi sie przypomnialo :haha:
No przecież wiem <diabeł> ,ze nie zawsze i nie wszędzie można :-) my się po prostu od lat jakoś wymieniamy no jesteśmy w trójkę :ok: wprawdzie Kala ostatnio uwięziła mnie równo <lol> <offtopic>

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 12:55
autor: Karola
A mój miał być Guciem, Gutkiem... ;)
Ale idźstąd i Fuj też mi sie podoba :P
Yamaha ma rację (Mamuś, cytuję Cię!) - przy jednym kocie moi rodzice jak na szpilkach siedzą w pracy żeby wrócić do domu jak najszybciej, przy dwóch to by chyba moja mama osiwiała ze stresu ;) Bubcio ma u nich swoja kuwetę, wędki, całe oprzyrządowanie i jest rozpieszczany.
Ja bym chętnie z kociskami jeździła, ale później trafimy na taki standard jak ten który wam kiedyś opisywałam, i co? na polne myszki kociszony wypuszczę?

Tylko to mnie powstrzymuje, opieka podczas naszej nieobecności, bo reszta... finansowo wydolę, miejsca mamy wystarczająco, miłościim nie zabraknie :)
A szkaradek do podglądnięcia tu -
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =3&theater

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 13:58
autor: yamaha
<strach> <strach> <strach>
Lo matulu jaki szkaradny paskudek :hidden:
<lol>

(no dobra, troche fajny jest, niech Ci bedzie)

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 14:04
autor: Danusia
yamaha pisze:<strach> <strach> <strach>
Lo matulu jaki szkaradny paskudek :hidden:
<lol>

(no dobra, troche fajny jest, niech Ci bedzie)

Jak dla mnie to dygotek ( no tak sobie po cichutku z zimna dygocze jak mu futerka nie dali :(((( )

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 14:08
autor: yamaha
Mnie sie z jednym z bohaterow "Wladcy Pierscieni" kojarzy <rotfl>

Re: Lilak Burbon :)

: 24 paź 2013, 14:13
autor: MoniQ
yamaha pisze:Mnie sie z jednym z bohaterow "Wladcy Pierscieni" kojarzy <rotfl>
My precious! :haha: