Strona 63 z 218

: 08 lut 2012, 19:28
autor: Anka
moje igloo puste. poduchy nie ma i nigdy nie było, a ja żadnej nie kupiłam, bo naczytałam się na forum, ze koty poduch nie lubieją

: 08 lut 2012, 19:52
autor: kotku
Yola pisze:Eeeee tam iglo. Tez kupilam i szybko oddalam znajomej, bo "Lejdi" go nie chciala, za to karton z Zooplusa z wycietym wejsciem, wylozony poduszeczka podoba sie bezustannie od ponad miesiaca <mrgreen>
Hehe. Mój Tosiek też preferuje taki karton! Nawet pomalowałam go kredkami i podpisałam: Domek Tośka <lol>
Igloo nigdy nie miałam, miałam natomiast inne wiklinowe legowisko - ale niestety. Klapa <kciukwdół>

: 08 lut 2012, 23:19
autor: madziulam2
a moje łobuzy bardzo lubią wszelakie oponki, legowiska - no po prostu księciunie na ziarnku grochu <zakochana> <zakochana>

: 09 lut 2012, 09:28
autor: Gosia i Ira
madziulam2 pisze:a moje łobuzy bardzo lubią wszelakie oponki, legowiska - no po prostu księciunie na ziarnku grochu <zakochana> <zakochana>
u mnie jest tak samo

Super, że tuba się przyjęła i Lucek ma przecudowny tron :kotek:

: 09 lut 2012, 12:20
autor: Anka
A tak zmieniając temat...
Od piątkowego wieczora jestesmy u moich rodziców i zostaniemy do konca weekendu, oby nie dłużej...
W kazdym razie moja mama zawsze ma ba stole taką paterę na nóżce jak do torta, ale mniejszą i trzyma tam zawsze cukierki. przewaznie te, które uwielbia mój mąż. KAżdy w szeleszczącym papierku. Z racji Młodej patera teraz stanęła przy stole na parapecie okiennym. obok Lucek ma swoją miejscówkę na obserwowanie ptaszków i kocurów mojej ciotki, które zasiedliły karmnik dla ptaków, a ptaszki przez to mają słoninkę na drzewie powieszoną, by kocury sie nie dobrały :-)
No i Lucuś chyba znudzony brakiem ptaszków pogmerał łapą w cukierkach. Zwalił jednego na podlogę. Mój tato podniósł i schował do paterki. Później po fakcie wyszło, ze Lucuś znów zwalił, jak Lila była w poblizu. JA kątem oka widziałam, ze bawi się papierkiem, ale myślałam, że TZ jej dał papierek po cukierku, bo ona lubi z nich szeleszczące kulki robic. Okazało się, że Luc zwalił Lilce cukiera, ona odwinęła z papierka i wgrzmociła całego głośno mlaszcząc,a Luc zadowolony mruczał na parapecie. I biorąc pod uwagę jak spcjalnie dla niej wywalał chrupy z miski, gdy micha stała tak, że Lil nie mogła sięgnąc, to mogę się założyc, że cukiera tez wywalił nie dla zabawy, ale specjalnie dla niej, jak sie zjawiłą w pobliżu <lol>

: 09 lut 2012, 12:53
autor: Sonia
No co chcesz, Lucek porządny miś jest i pilnuje, żeby Lilka czasem głodna nie chodziła <lol>
Dobrze, że nie wpakowała tego cukierka w całości razem z papierkiem. Mądra dziewczynka, wie że z papierków się odwija <mrgreen>

: 09 lut 2012, 12:58
autor: Danusia
Ania jakie to miłe , czyli Lila i Lucuś po prostu się zakumplowali <lol> jak ja to lubie, tylko z drugiej strony musicie baczniej obserwować skarbule żeby w komitywie czegos nie wywinęli.

: 09 lut 2012, 13:37
autor: Agnieszka7714
Lucek to taki starszy brat w kociej skórze <zakochana>

: 09 lut 2012, 13:43
autor: Gosia i Ira
Bratnie dusze :kotek: <lol>

: 09 lut 2012, 13:44
autor: Ania_83
Oni się zwyczajnie kochają. Albo Lucek podjudza Lile do psocenia <lol>
Super parka !! <zakochana>