Strona 63 z 316

: 30 maja 2011, 20:48
autor: kizior
Chudzielec z Cielakiem :radocha: <lol> :kotek: :kotek: :kotek:

: 30 maja 2011, 21:50
autor: mevik
Chudy to już nie chudy. Bazyl i Apsik <serce>

: 30 maja 2011, 21:53
autor: Gosia i Ira
ale Chudy jest dostojny fiu fiu
Miziaki :kotek:

: 30 maja 2011, 22:38
autor: aaGaa
O rany Anitko a gdzie to się podział ten malutki Chudy??? <shock> Tosz to dorodne Kocisko się z niego zrobiło :)

: 30 maja 2011, 23:43
autor: Dracanka
Chudy :mdleje: jaki wielki KOT <zakochana>
No ale Niebieski też niczego sobie pulasy dostał <zakochana>

: 31 maja 2011, 07:21
autor: manita
dziekuję pięknie
<lol> tak Chudy wyglada pokażnie ale tylko na zdjęciach, to dalej szczurek- pędziwiatr- choć waży już 3,5 kg ale u niego waga jakoś inaczej się rozkłada <lol>

: 31 maja 2011, 07:29
autor: Agnieszka7714
Cielaki <lol> , takiego określenia to jeszcze nie słyszałam, ale podoba mi się :haha: . A chudy to już nie wygląda na chudego. Wiem, że przy brysiach to faktycznie sznureczek, ale ogólnie prezentuje się świetnie. Pańcia go chyba dodatkowo podkarmia, co by nie odstawał od "cielaczków" <lol>
Cudne futerka, mizianki dla aniołków :kotek: :kotek: :kotek:

: 31 maja 2011, 12:05
autor: donka
I solówki i duety, PIĘKNE <serce>
Bazylek taką słodką minkę ma <aniołek>
Apsik, pięknie rośnie... z niego to chyba niezły ancymon <lol>

: 31 maja 2011, 13:16
autor: manita
oj ancymon pierwszej wody- wczoraj chyba z dziesięć razy zrzucał (specjalnie) moją wyprasowana sukienkę z krzesła i od razu uciekał <diabeł> . To diabeł wcielony- potrafi huśtać się na firance, w trzy sekundy wspiąć się z pełnego rozbiegu na drapak sięgający sufitu, zdejmuje końcówki od karniszy NOTORYCZNIE, doprowadza mnie do zawału gdy nagle wskakuje mi na plecy lub głowę, biega po domu z prędkością światła, zaczepia cielaki i prowokuje do zabawy. Ponad życie kocha swojego pancia ;-( (który wcale go nie chciał) i gdy ten wraca do domu jest jeden miauk a kot czeka tylko na chwilę, gdy pan zdejmie buty, żeby mu się położyć na stopach (nie mówię już o tym, że Chudy jest pierwszym domownikiem, z którym pan się wita :-x ). Ale przy tym jest najbardziej miniastym kotem na świecie i jako jedyny z naszych śpi z nami.

: 31 maja 2011, 15:29
autor: madziulam2
manita pisze:oj ancymon pierwszej wody- wczoraj chyba z dziesięć razy zrzucał (specjalnie) moją wyprasowana sukienkę z krzesła i od razu uciekał <diabeł> . To diabeł wcielony- potrafi huśtać się na firance, w trzy sekundy wspiąć się z pełnego rozbiegu na drapak sięgający sufitu, zdejmuje końcówki od karniszy NOTORYCZNIE, doprowadza mnie do zawału gdy nagle wskakuje mi na plecy lub głowę, biega po domu z prędkością światła, zaczepia cielaki i prowokuje do zabawy. Ponad życie kocha swojego pancia ;-( (który wcale go nie chciał) i gdy ten wraca do domu jest jeden miauk a kot czeka tylko na chwilę, gdy pan zdejmie buty, żeby mu się położyć na stopach (nie mówię już o tym, że Chudy jest pierwszym domownikiem, z którym pan się wita :-x ). Ale przy tym jest najbardziej miniastym kotem na świecie i jako jedyny z naszych śpi z nami.
<aniołek> <aniołek>