Strona 628 z 723

Re: Ich troje

: 09 wrz 2016, 09:28
autor: Kamila
sliczny ten koteczek <zakochana> <zakochana> <zakochana> i takie smutne oczka ma. Ważne że przynajmniej na czas Waszego pobytu zaznał trochę ciepła i uczucia, a nuż po Was przyjedzie jakiś kociozakręcony turysta i też się nim zaopiekuje <ok> <ok> <ok>

Re: Ich troje

: 09 wrz 2016, 09:52
autor: MoniQ
Beciu, nie dziwię się że się zakochałaś <zakochana> Wyjątkowy ten kotek <serce>
Ale po prostu czasem się nie da iść za głosem serca..... niestety... :hug:

Re: Ich troje

: 09 wrz 2016, 10:09
autor: ozon
yamaha pisze:Ja tez wierze, ze ma domek i kogos, kto nad nim czuwa :kotek: :kotek: :kotek:
Raczej nikt nie czuwa, skoro wyglądał biednie, kulał i był zarobaczony :((((

Strasznie trudna sytuacja, właściwie bez dobrego wyjścia. Ale myślę tak, jak Kamila
Kamila pisze: Ważne że przynajmniej na czas Waszego pobytu zaznał trochę ciepła i uczucia
i przytulam Cię Beciu mocno.

Re: Ich troje

: 09 wrz 2016, 10:26
autor: Kasik
Ja myślę dokładnie jak Asia, zresztą byłyśmy w kontakcie Beciu i wiem, jak było Ci ciężko, mi samej bardzo smutno, na myśl, że on tam został <serce> Piękny jest nieziemsko, myślę, że Was pokochał i był wdzięczny za wszystko, co dostał. I nie ma chyba nic gorszego w takich momentach, niż wiedzieć, że nic więcej zrobić nie możemy. :hug: <serce> <serce> <serce>

Re: Ich troje

: 09 wrz 2016, 10:42
autor: Fusiu
Brak słów jaki piękny kocurek. Nie zazdroszczę całej sytuacji. Sama niejednokrotnie płaczę z bezradności nad moimi przydomniaczkami. Trzeba wierzyć, że każdy nowy turysta tak samo ciepło się nim zaopiekuje, i kotek uczknie ludzkiej miłości to tu, to tam


Beatko :hug: :hug: :kiss: :kiss:

Re: Ich troje

: 09 wrz 2016, 13:27
autor: Sonia
Śliczny kotuś :kotek:
Współczuję Beciu, bo wyobrażam sobie, jak się czułaś jadąc do domu :hug:

Re: Ich troje

: 09 wrz 2016, 17:07
autor: Becia
Dziękuję Wam za słowa otuchy :kiss: :kwiatek: Sama sobie tłumaczyłam wiedząc, że muszę go tam zostawić, że chociaż przez dziesięć dni miał odrobinę miłości i pełny brzuszek. Przecież zanim przyjechaliśmy jakoś sobie radził, więc po naszym wyjeździe też będzie musiał. Ale przede wszystkim liczę na to, że on ma dom.
W Chorwacji kotów jest bardzo dużo, widać je na każdym kroku. Żyją w przydomowych ogródkach, w portach, przy restauracjach. Mam nadzieję, że ten mój rudasek też ma jakiś dom, że ktoś go nakarmi. Oby i pogłaskał......

Re: Ich troje

: 09 wrz 2016, 23:35
autor: sandra
śliczny kocurek <serce> szkoda, że nie zawsze można pomóc :(((( oby znalazł się ktoś, kto zajmie się nim jak należy <serce>

Re: Ich troje

: 10 wrz 2016, 18:24
autor: Danusia
Beatko <diabeł> ,a te Twoje trzy skarby to gdzie wywiozłaś czy za gramanicę <roll> czy uciekły <roll> ???

Re: Ich troje

: 11 wrz 2016, 08:14
autor: Becia
Nie Danusiu, nie wywiozłam za gramanicę <mrgreen> Mają się całkiem dobrze te moje łobuzy. Postaram się to w niedługim czasie udowodnić ;-)) :kiss: :kwiatek: