Strona 64 z 138
: 29 paź 2012, 12:31
autor: agnieszka d
To my też się pokażemy z lotu ptaka i poprosimy o ocenę-dotuczać czy nie? <mrgreen>

: 29 paź 2012, 12:51
autor: Sonia
Nie jest wychudzony, ale też spokojnie może sobie dogadzać z jedzonkiem, bo żadne boczki mu nie wystają :-)
: 29 paź 2012, 14:02
autor: asiunia0312
zuzuzanta pisze:
PS. Może Cię pocieszę, jak powiem, że mój wujek, kiedy zobaczył Tiffkę (waży 4,7kg) zapytał czy czasami nie jest w ciąży
<lol>
Dobre <lol> <lol> jakby ktoś tak powiedział o mojej chudzince to ja bym

<mrgreen>
: 29 paź 2012, 14:26
autor: agnieszka d
Te brytyjczyki to takie kosmiczne koty-no wagi to po nich nie widać jak dla mnie :-) Na wystawach jak je oglądałam, to jakoś nie kojarzę takich 6-7-kilogramowych kotów. Większość z nich była taka troche większa od "dachowców'-no wiadomo, inna budowa robi swoje, ale wiele z nich tylko na zdjęciach wyglada na ogromniaste miśki. Nie macie takiego wrażenia? A może ja nażywo nie widziałam tych dużych egzemplarzy <hm>
: 29 paź 2012, 14:39
autor: arachnea2012
Jezeli dobrze pamietam, to tatus mojej Igi ma chyba 8kg ... ale ale... zapytam jak bede w odwiedziny niebawem :-)
: 29 paź 2012, 15:04
autor: Sonia
agnieszka d pisze:... Na wystawach jak je oglądałam, to jakoś nie kojarzę takich 6-7-kilogramowych kotów. ... Nie macie takiego wrażenia? A może ja nażywo nie widziałam tych dużych egzemplarzy <hm>
To dlatego, że na wystawach większość kotów to koty hodowlane, które jeszcze nie są wykastrowane, więc takim kotom trudniej nabrać bardzo dużej masy, bo hormony robią swoje, ruje u kotek, randki u kocurów. Ale to nie znaczy, że nie zdarzają się na wystawach duże brytki hodowlane, takie też są. Przy czym tych większych musiałabyś szukać w klasie kastratów.
: 29 paź 2012, 15:05
autor: yamaha
agnieszka d pisze:Te brytyjczyki to takie kosmiczne koty-no wagi to po nich nie widać jak dla mnie :-) Na wystawach jak je oglądałam, to jakoś nie kojarzę takich 6-7-kilogramowych kotów. Większość z nich była taka troche większa od "dachowców'-no wiadomo, inna budowa robi swoje, ale wiele z nich tylko na zdjęciach wyglada na ogromniaste miśki. Nie macie takiego wrażenia? A może ja nażywo nie widziałam tych dużych egzemplarzy <hm>
<lol> Musisz sie wprosic do Margi albo do Sonii, poogladac dokladnie Tamisia i Bronka <lol>
: 29 paź 2012, 15:06
autor: yamaha
Ja tak o Tamisiu i Broneczku... (wiadomo, o ulubiencach sie nie zapomina), ale chyba sa na forum jeszcze inne 7-kilowce, co ?
Przyznac sie, kto jeszcze ma niedzwiadka w domu ?
(Asiu : 2 koty-pumpelki wazace razem 7kg nie wchodza w gre <rotfl> )
: 29 paź 2012, 15:10
autor: Julcik
Na wystawach też są duże brytyjczki. Tyle ,że jak Sonia napisała kotki męczą ruje, kocury śpiewają i tak jakoś ta waga nie jest może mega imponująca.
Ja jak czytam, że na przykład czyjś kocur młodszy od mojego Avarika waży tyle albo więcej niż on to
I co z tego,. że dogadzam jedzeniem miska pełna jak te hormony buzują?
Avarik ma 2 lata i 2 miesiące i jego waga nie przekracza 5,5kg. Ba to 5,5 to jest przy dobrych wiatrach <hm>
Ale jak patrzę na zdjęcia to nie widać, żeby był szczupły. Jak fotograf jest umiejętny to może tak zrobić zdjęcie, że kotu przybędzie tu i ówdzie.
Ja oglądam zdjęcia Avarika to przede wszystkim eksponuje się głowa, która bądź co bądź do małych nie należy, ale w rzeczywistości to mam wyrzuty sumienia, że moje to takie maleństwo a Tamiś od Soni waży 8 kg (Soniu, wybacz <oops> )
: 29 paź 2012, 15:12
autor: Sonia
Przepraszam bardzo, ale do 8 kg jeszcze na szczęście nie dobiliśmy, Tamisiątko ma 7,5 kg i mam nadzieję, że więcej już nie będzie, bo się będzie kulał a nie chodził <lol>