Strona 64 z 593

Re: Magnus

: 09 cze 2014, 19:29
autor: Audrey
Fusiu na pewno wie, że jest u siebie w domku i że otaczają go ukochane i kochające osoby. Czuje to na pewno. :kotek: :hug:

Re: Magnus

: 09 cze 2014, 19:33
autor: Fusiu
Asieńko, Audrey :kwiatek: :kwiatek:

Wzruszyłam się teraz bardzo. Wiem,że powoli muszę się z nim żegnać. Dziękuję,że jesteście ze mną :kiss:

Re: Magnus

: 09 cze 2014, 19:44
autor: asiak
:hug: Jesteśmy na dobre i na złe... :hug:

Re: Magnus

: 09 cze 2014, 19:57
autor: elwiska3
Za Magnusika mocne kciuki <ok> <ok> <ok>

A dal Fusia :kotek: :kotek: :kotek: cudnie wypoczywa w ogrodzie i oby mu się jak najlepiej żyło. On wie ,że jest z Wami i jest kochany <serce>

Mój piesuś dożył 15 lat, też było kiepsko - nie widział i nie słyszał - ale robiliśmy wszystko by nie cierpiał. Ale był z nami i wiem,że był szczęśliwy.

Re: Magnus

: 09 cze 2014, 20:13
autor: MoniQ
Ja jestem pewna, że Fusiu jest szczęśliwy, miłość się czuje... <serce>

Dobrze, że Magnus wychodzi na prostą, trzymam kciuki, żebyście jak najszybciej zapomnieli o infekcji :kotek:

Re: Magnus

: 09 cze 2014, 20:27
autor: Kasik
Trzymam kciuki za oba koteczki :kotek: :kotek:
Pięknie się opiekujecie seniorem, to dlatego Fusiu jest z Wami tak długo, on Was bardzo kocha <serce>

Re: Magnus

: 09 cze 2014, 20:34
autor: Agnes
łezka w oku kręci ...
kciuki mocne za oba koteczki :kotek: i dla Ciebie :hug:

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 10:30
autor: Fusiu
Magnus już po wizycie.

Wczoraj jak podlewałam ogródek po powrocie Magnus znowu wysikał sie i zrobił kupkę pod drzwiami. W nocy był w kuwecie,a rano znowu pod drzwiami (tym razem byłam caly czas w domu ).

Gorączka już minęła, węzeł chłonny nadal delikatnie powiększony. W piątek konsultacja i wyznaczenie terminu na badania krwii,moczu i kału. Wet nie chce wiele mówić i powiedział, że chce wykluczyć syndrom urologiczny.

Nawet jego zaskakują momenty kiedy Magnus sika pod drzwiami (bo 80% razy zdarza mu się to gdy ja jestem na ogrodzie,a on w domu ). Mam nadzieję,że to tylko taki zbieg okoliczności.

Kupiłam dziś feromony za podpowiedzią weterynarzy.

Obserwuję dalej... :brzydal:

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 11:30
autor: asiak
Magnusiku <ok> <ok> <ok> za twoje zdrówko :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 12:00
autor: Sonia
Fusiu przytulam mocno :hug:
Mam nadzieję, że Magnusek szybko wyzdrowieje <ok> :kotek:
A Seniorek na pewno czuje, że go bardzo bardzo kochacie i ma zapewnioną najlepszą starość, jaka mogła go spotkać. Trzymam kciuki, żeby mógł być z Wami jak najdłużej i nie cierpiał <ok> <ok> :kotek: