Wydaje mi się, że dla dorosłych kotów ta zabawka nie jest odpowiednia, gdyż jest za bardzo przewidywalna. Nie ma niczego takiego nowego, albo zaskakującego czym kot się nigdy nie bawił. Z dorosłym kotem już nie jest tak łatwo w kwestii zainteresowania zabawką, przynajmniej tak jest z moim <lol>
Bije sie w piers..jak zachwalalyscie wedke BIRD to sie chichralam pod nosem..ale kupilam jedna na sprobowanie.
I co?
Grubciu tak oszalal na jej punkcie, ze jak ide do szuflady po nia to zaczynaja sie takie miauki, ze szok..
Nakrecilam mase filmikow jakie piruety i fikolki przy niej robia..nie do wiary!!
Wzielam ja do rodzicow zeby ich kotka sprawdzic i jest bardzo podobnie...
Szalenstwo!!
Ja mam wędkę teleskopową w rozmiarze XL. Nie ma do kupienia końcówki ze "sztywnymi" piórkami, którą dostałam wraz z wędką, a jest świetna. Szkoda, bo chyba będę musiała czekać na jej zakup do czasu Warszawskiej wystawy.
zapcia2 pisze:Bije sie w piers..jak zachwalalyscie wedke BIRD to sie chichralam pod nosem..ale kupilam jedna na sprobowanie.
I co?
Grubciu tak oszalal na jej punkcie, ze jak ide do szuflady po nia to zaczynaja sie takie miauki, ze szok..
Nakrecilam mase filmikow jakie piruety i fikolki przy niej robia..nie do wiary!!
Wzielam ja do rodzicow zeby ich kotka sprawdzic i jest bardzo podobnie...
Szalenstwo!!
Zapciu, kup więcej BIRDÓW, one nie są zbyt trwałe, a jeszcze na dodatek zooplus ma przerwy w dostawach tych wędek <lol> lepiej się zaopatrzyc <gwiżdże> jak juz powyrywają potwory wszystkie piórka to u większości wędka przechodzi drugie życie (z tą czarną koncówką termokurczliwą, która daje fajny dźwięk), a potem trzecie zycie jak doczepisz np papierek (tzn nadziejesz na metalowy krętlik) <lol>
O tak, ja tez kupilam wedke teleskopowa ale nie ta najdluzsza, i jest hit! Newton skacze jak pogupialy i nawet sam sie nia potrafi zajac na dluuugi czas. Nie wiem w czym tkwi fenomen, ale nic chyba go tak nie rozruszalo jak ta wedka <lol>