Strona 633 z 834
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 14:50
autor: Sonia
Ja jestem niedysponowana do robienia fotek teraz. W sobotę posadziliśmy 40 krzaczorów i wszystko mnie boli, czuję się tak choćbym ze schodów spadła

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 14:51
autor: yamaha
No wez, bo Cie czyms ciezkim rzuce....

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 14:53
autor: Sonia
Obitego jeszcze chcesz walić <strach>

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 14:54
autor: yamaha
Juz Cie w innym watku zwolnilam od podlewania dzis tui.
To mozesz robic fotki, w zamian

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 14:55
autor: Sonia
Jak mi uschną to będę wiedziała na kogo zwalić. Przyjedziesz potem nowe wsadzać <mrgreen>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 14:57
autor: yamaha
<lol> <lol> <lol>
Ja sie na ogrodnictwie nie znam, ale mysle, ze jak to krzaczory, to przeciez nie bedziesz z konewka codziennie latac <lol> <lol> <lol>
Podlalas porzadnie przy sadzeniu ?
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 15:06
autor: Sonia
No podlała <mrgreen> ... tylko to było w sobotę <lol>
A i w niedzielę na wieczór trochę podlała <roll>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 15:07
autor: yamaha
A wczoraj nic ?
Kurka, to moze jednak by trzeba podlac dzis

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 15:09
autor: Sonia
Za dużo mokrego to też podobno źle <hm>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 14 kwie 2015, 15:11
autor: yamaha
Wiesz co ? Nie ma jak stara dobra metoda : wrocisz do domu, popatrzysz, pomacasz pod krzaczkiem czy sucho czy w miare. I zdecydujesz.
(*erratum do mojej porady : porada jest wazna tylko pod warunkiem, ze Mirek nie sika pod krzaczkami <gwiżdże> )