Strona 65 z 333
: 15 lis 2012, 21:25
autor: Alicja
Czekoladowe jajka to na Wielkanoc powinien wystawić.
Może tym razem udają bombki? <mrgreen>
: 18 lis 2012, 17:57
autor: Julcik
Mogą być i bombki
Wczoraj byłam w odwiedzinach u Avarikowych dzieciaczków.
Kwintet ma dwa tygodnie i chyba wszyscy są podobni do tatusia
Nie wyprze się ich mój kocurro.
Avarik ma się dobrze. Apetyt znów powrócił... Zupełnie nie wiem skąd takie skoki.
Stał się bardzo wysokopienny.

Wszystkie wysokie półki są jego. Wskakuje i spogląda na swoją dogadzającą mu na każdym kroku służbę
Ten mój dwulatek z wiekiem jest coraz bardziej do tulenia.
Śpi mi na głowie,brzuchu. Budzi rano siadając na klacie i mruczy. Paca łapką w nos, żeby wstać i się nim bawić. Strzela takie baranki, że można się przewrócić :-)
Biega po domu niczym stado słoni i jest kochany.
Już sobie nie wyobrażam domu bez kota. Jest zdecydowanie lepiej

: 18 lis 2012, 18:09
autor: Agnes
Julcik pisze:
Już sobie nie wyobrażam domu bez kota. Jest zdecydowanie lepiej

prawda? <serce>
a zdjęcia maluszków, na dowód ojcostwa może są? <roll>
: 18 lis 2012, 18:27
autor: Julcik
Jest radośniej, żywiej i z chęcią się wraca do domu bo ktoś czeka :-)
Niestety zdjęć dzieciowych nie mam. Odwiedziny były późne
Ale w grudniu Avari do swoich maluchów wpada, wiec zdjęcia będą całej 7osobowej (kociej :-) ) rodzinki będą na pewno.
A tak to mam tylko mojego stworka:
Latarki w oczach
Tak sobie śpi moje stworzonko. Jakby się dało to wlazłby pomiędzy sufit a szafkę
Pilna obserwacja służby :-)

: 18 lis 2012, 18:29
autor: Agnes
Julcik pisze:
A tak to mam tylko mojego stworka:
jakie tylko? :->
Piękny Avari, oczka kosmiczne <lol>
: 18 lis 2012, 19:08
autor: Audrey
Avari Ty przystojniaku, gdzież tam wszedłeś tak wysoko?
Ślicznego masz kota Julcik <zakochana>
I masz absolutną rację. Nie można sobie wyobrazić domu bez kota. Człowiek pędzi z pracy, bo kot w domu czeka. I rozbrajające są te powitalne mizianki połączone z mruczeniem.
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 lis 2012, 16:21
autor: Julcik
W końcu działa

Stęskniłam się za Wami dziewczyny
Trochę mi zajmie zanim ogarnę bo ciężko się przyzwyczaić do nowego wyglądu.
I szczerze przyznam, ze chyba tamta wersja bardziej mi się podobała <oops>
Przy okazji chciałam sprawdzić czy działa podpis,wstawianie zdjęć i avatarek :-)

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 lis 2012, 16:23
autor: yamaha
Podpis nie dziala.
Awatarek splaszczony.
A testy na wstawianie zdjec prosze powielic. Wielokrotnie.
Tak wiesz, dla pewnosci, ze dobrze dziala <lol>
(rany, jaki ON jest piekny z ta wielka lepetyna <zakochana> )
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 lis 2012, 16:37
autor: Julcik
Avatara nie dam rady innego bo każdy mi zmienia

Podpis z pita pata z nic nie chce się załączyć, próbowałam każdy kod i <cenzura>
Testów fotkowych więcej nie będzie na razie.
To jest Yamaszko zdjęcie jak Avari miał 18 miesięcy, więc starawe troszkę :-)
Co do innych wiadomości... Okazało się,że Avari niesie gen LH

I został tatusiem 2 długowłosych chłopców. Liliowy i czekoladowy. Czwórka urodziła się SH

Dzieciaczki mają już 2 msc i są na prawdę kudłate

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 22 lis 2012, 16:47
autor: yamaha
O ile sie nie myle to widzialam ze Lumi udalo sie podpis wstawic.
Moze Ci "pomoze"
P.S. Jak dla mnie BOMBA z tym LH <mrgreen> Teraz to juz sie fotek tatusia z dzieciaczkami nie doczekam <roll>