Strona 65 z 291

: 08 lis 2012, 08:11
autor: kosanna
Jakie piękne zdjęcia i jaka piękna Lumi! :-D
Masz szczęście, że roślinka cała i zdrowa! I że dopiero teraz niejako "przypadkiem" Twoj kotka się nią zainteresowała! U mnie na parapecie to może stać tylko... kaktus! ;-(
Ale jaką fajną strzeliła minkę, przy degustacji liścia! Kochana jest. Jak wrócisz to wynagrodzisz jej wyjazd, a teraz ciesz się wizytą u rodziców! <serce>

: 08 lis 2012, 08:36
autor: Sonia
Bardzo lubię tą Twoją dziewczynkę, ma takie pysio jednorazowe z tym cudnym noskiem, że nie do pomylenia jest koteczka. Cudnie jeszcze zapozowała na fotkach <zakochana>
Słomki to jednak najlepsza zabawka, u mnie też Tami kocha słomki :-)

: 08 lis 2012, 08:54
autor: yamaha
Lumi jest cudna.
A Tobie zycze bardzo udanych wakacji u rodzicow !
Ja tez zawsze czekam z wielka niecierpliwoscia na wyjazd do Polski.
U mnie jeszcze kupa czekania... do poczatku maja :pity:
Z ktorej czesci Polski pochodzisz ?

: 08 lis 2012, 09:05
autor: Miss_Monroe
Lumi jest prześliczną kotką <serce>

: 08 lis 2012, 09:16
autor: agnieszka d
Aż zajrzałam do pierwszego postu , zeby zobaczyć jaki Lumi ma kolor i jakże się zdziwiłam, ze to liliowy <shock> Nigdy bym na to nie wpadła, ale piękna kocinka z niej :kotek:

: 08 lis 2012, 09:46
autor: Agnes
yamaha pisze: Z ktorej czesci Polski pochodzisz ?
Yamaha, ja rodowita Wrocławianka jestem <mrgreen> do maja to chyba bym nie wyrobiła. Staram się być w domu ze 3 razy w roku, chociaż na chwile, na weekend :-) A Ty skąd przybyłaś do kraju, który podbił moje <serce> 3 lata temu zwiedzałam Paryż, bajka poprotu :-) jeszcze tam wróce <mrgreen>

agnieszka d pisze:jakże się zdziwiłam, ze to liliowy <shock>
Aga, mój błąd, sama nie dawno to zauważyłam <lol> to liliowy poincik jest, nie lilak <oops> byłam tak podekscytowana, że wówczas liliowy to liliowy, co tam ten dodatek...point'owy <mrgreen>


dzięki dziewczyny :kiss:

: 08 lis 2012, 09:56
autor: ania1978
Lumisiu jaka z Ciebie spryciula :-D Jesteś prześliczną koteczką :kotek:

: 08 lis 2012, 09:58
autor: agnieszka d
No liliowy poincik to już prędzej <mrgreen> Koteczka jest przepiekna i ma takie fantastyczne futerko... do przytulania tylko :-D

: 08 lis 2012, 09:58
autor: Gosia i Ira
śliczna koteczka <serce>

: 08 lis 2012, 10:17
autor: yamaha
Lumi pisze: Yamaha, ja rodowita Wrocławianka jestem <mrgreen> do maja to chyba bym nie wyrobiła. Staram się być w domu ze 3 razy w roku, chociaż na chwile, na weekend :-) A Ty skąd przybyłaś do kraju, który podbił moje <serce> 3 lata temu zwiedzałam Paryż, bajka poprotu :-) jeszcze tam wróce <mrgreen>
<mrgreen> serdecznie zapraszam (choc ja juz w Paryzu od 6 lat nie mieszkam) i ciesze sie, ze Francja Ci sie podoba.
Ja jestem "kujowianka", pochodze z okolic Torunia/Bydgoszczy, dokladnie z Inowroclawia.
A Wroclaw uwielbiam <serce> pamietam nieprzespane noce jak po maturze dostalam sie na Uniwerek we Wroclawiu i w Toruniu, zeby wybrac, do ktorego miasta pojade studiowac. Wygral Torun, bo bylo blizej... Ale do Wroclawia nadal mam wielki sentyment.

Troche Ci zazdroszcze czestych wizyt w kraju. Ja jak jeszcze mieszkalam w Paryzu (przez 7 lat), to tez latalam ze 3/4 razy do roku do Polski. Teraz jest to "cala wyprawa", jakos mi ciezko sie zmobilizowac, wziac urlop, ... (a i TZ wiecej jak raz do roku to sie nie bardzo pisze...)