Strona 65 z 67
Re: Maggie & Lily
: 21 paź 2014, 19:27
autor: yamaha
To chyba niekoniecznie TY cos zle zrobilas.
Ja sie nie znam, ale moze to po prostu charakter kotow o tym decyduje ?
Przeciez sa na forum kocie pary, ktore tylko sie "toleruja", bratniej milosci i przytulanek nie ma...

Re: Maggie & Lily
: 21 paź 2014, 20:21
autor: ozon
Zosiaczku, żadne sorki, że zasmucasz. Ja myślę, że forum jest także, a może przede wszystkim od tego. Bo pewnie, że wspaniale jest pooglądać zdjęcia i pozachwycać się futrzastymi, ale gdzie pogadać o trudnych kocich sprawach jak nie tu?
Bardzo mi przykro, że nic nie umiem pomóc, przytulam Cię tylko mocno, bo wyobrażam sobie, jak Cię to wszystko martwi

Re: Maggie & Lily
: 22 paź 2014, 08:58
autor: Becia
Zosiu, wiele osób na forum ma podobne problemy. Koty trzeba wybawić, reagować na sytuacje kryzysowe, stworzyć kotom przestrzeń dla nich przyjazną (np. półki). Może z czasem dziewczyny będą sobie schodzić z drogi. Za to kciuki trzymam <ok> <ok> <ok>
Re: Maggie & Lily
: 22 paź 2014, 09:08
autor: Fusiu
Trzymam kciuki aby kiedyś było lepiej. To musi być bardzo ciężkie patrzeć gdy koty nie chcą za bardzo się dogadać. Mam nadzieje,że wybawianie wędką i fajne miejscówki rozwiążą problem.
Ściskam mocno

Re: Maggie & Lily
: 22 paź 2014, 09:17
autor: Zosiak
Dzieki dziewczyny! Slowa otuchy zawsze pomagaja :-)
Wczoraj wieczorem tak wybawilam je laserkiem, ze Lilunek ledwo dyszal

I to bedzie najlepsza taktyka na rozladowywanie takich sytuacji.
Z poleczkami niestety u mnie bedzie ciezko. Mieszkanie jest wynajete i w Szwajcarii krzywo patrza na takie "zniszczenia". Ale to bym jeszcze jakos pominela. Problem w tym, ze w salonie - gdzie kociaste najczesciej przebywaja - nie bardzo mam powierzchnie scienna do wieszania polek, bo sciany sa 3, jedna z suwanymi drzwiami, na jednej mam sprzet RTV a jedna to 4metry na 3 wysokosci okno...
No ale mysle ze zaiwestujemy w troszke bardziej rozbudowany drapaczek - moze pomoze

Re: Maggie & Lily
: 22 paź 2014, 21:48
autor: Zosiak
Akcja z fotografowaniem byla szybka, bo nie wiadomo bylo jak dlugo modelka sie utrzyma. I niepotrzebnie, bo dalej tkwi na swojej pozycji….
Ale pokolei:
TZ kupil kotkom trawke. Bo taka fajna… <roll>
Kociaste ku mojemu W I E L K I E M U zaskoczeniu trawke zaczely jesc. Z kazdym dniem milosc do zielonego wzrastala, az dzis…
Lila zasiedlila trawke na dobre <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: Maggie & Lily
: 22 paź 2014, 21:48
autor: Beate
Jak pieknie jej w tej trawce :-)

Re: Maggie & Lily
: 22 paź 2014, 21:49
autor: elwiska3
Malownicza koteczka na trawce <serce>
Re: Maggie & Lily
: 23 paź 2014, 07:28
autor: Audrey
Re: Maggie & Lily
: 23 paź 2014, 07:36
autor: asiak