Strona 65 z 593

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 14:57
autor: Danusia
Będzie dobrze :hug: :kiss: no kurcze co to może być :((((
Fusiu nie martw się najważniejsze żeby przebadać kocurka no naprawdę siedzę i kumam bo żeby tylko siusiu albo tylko kupkę ,a tu jedno i drugie i to jest dopiero zagwozdka :(((( no z psami to miałam najróżniejsze dziwne sytuacje ale je mam od urodzenia ale z kotami już gorzej Koloruś wprawdzie skończy 1 września już 4 lata co dla niego jest nie lada osiągnięciem ale moja wiedza jest bardzo mizerna.

Bardzo mocno kciuki za Was zaciskam za całą trójkę <ok> <ok> <ok> <serce>

W poniedziałek będę u dr Agnieszki z Kalą jak się do tego czasu nie wyjaśni co się dzieje z kocurkiem to się zapytam co ona o tym sądzi :ok:

:kotek: :kotek: :kiss:

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 15:18
autor: Becia
Asiu :hug: trzymam mocno kciuki za Magnusika i za Fusia <ok> <ok> <ok>

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 16:02
autor: AgnieszkaP
Z całych sił zaciskam kciuki za oba koteczki <ok> <ok> :kotek: :kotek:

Trzymaj się Fusiu :hug: :roza:

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 18:56
autor: Fusiu
Dzięki raz jeszcze za wsparce.

Dzis dzień minął spokojnie. Większość dnia Magnus przespał. Byłam chwilę poza domem. Wszystko ok. Do teraz. Po południu nie było mnie godzinę. 10 minut po moim powrocie Magnus wysikał się pod drzwiami. Posprzątałam. Minutę później znalazłam tam qupala :(

Tak miałczy,że chce wyjść na pole(tak właśnie wieczorkiem przez jakieś. 10min),że gdybym nie wiedziała,że jest wykastrowany to bym nie uwierzyła.

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 20:03
autor: MoniQ
Kurcze :((((
Magnusik, powiedz co Cię trapi :kotek:
Fusiu, kciuki trzymam za Was <ok>

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 20:35
autor: Betuś
Fusiu, postaw mu kuwetę przy drzwiach, tam gdzie sie załatwia.
Wiem, ze może nawet będziecie sie o nią potykac, ale jak kot zacznie sie tam załatwiać to powolutku będziecie ja przesuwać do miejsca docelowego. Może to poskutkuje...

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 20:39
autor: Betuś
A czy to możliwe, ze jak Ciebie nie ma to przechodzi przez Wasze podwórko jakiś inny zwierz? I Magnusik go widzi. Może on sie tam załatwia bo broni swojego terenu. Zobacz, czy w ogrodzie nie ma śladów (czytaj kup) jakiegoś zwierzęcia.
Przepraszam tu jest wiele osób mądrzejszych ode mnie. Jakaś burza myśli mnie naszła... No martwię sie o Was i tyle.

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 20:56
autor: Fusiu
Za moimi drzwiami wejściowymi jest jeszcze jeden ganek i kolejne drzwi. Wiec kot jest całkowicie odcięty od "podwórka". Kontroluje tez czy pierwsze drzwi nie są przez inne koty znaczone. Mieszkam na 1 pietrze domu, w którym nie ma innych ludzi. Wiec przy zamkniętych oknach widzi tylko balkony.

A co do kuwety.. Dziś po powrocie starałam się go zachęcić do wejścia. Wyskoczył oburzony by kolejnie załatwić się pod drzwiami. Gdy postawiłam ja w wiadomym miejscu, wysiusual sie obok.

Dziękuję za każde propozycje i sugestie, bo ja sama sie już pogubiłam.


W piątek wizyta. A jeśli wszystko sie uda na przyszły tydzień Magnus bedzie mógł juz mieć pobierana krew i mocz. W kartotece zauważyłam, że wet wpisał podejrzenie syndromu urologicznego. Tak bardzo pragnę aby podejrzenie nie było słuszne. Przecież maleństwo ma dopiero 10 miesięcy. A ostatnie wyniki były naprawdę dobre.

Rozgadalam się chyba. Dam znać w piątek co sugerują weterynarze.

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 21:10
autor: Miss_Monroe
A dlaczego z badaniami trzeba tyle czekać? Nie można ich wykonać wcześniej? Tj. chodzi mi o badanie moczu i kału.

Re: Magnus

: 10 cze 2014, 21:12
autor: elwiska3
Miss_Monroe pisze:A dlaczego z badaniami trzeba tyle czekać? Nie można ich wykonać wcześniej? Tj. chodzi mi o badanie moczu i kału.
Magnusik antybiotyk dostaje i chyba byłyby niemiarodajne
a swoją drogą Magnusiku :kotek: nie chorujemy bo Pańcia się martwi :hug: