Strona 65 z 316

: 30 cze 2010, 21:48
autor: mimbla
madziulam2 pisze:tunel z kulką??? <shock> <shock>
Łoooo, zabrzmiało grożnie, może lepiej gdybym napisała "tor", a nie "tunel" <lol>
http://www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki ... wne/140171
Na allegro dużo taniej.

: 01 lip 2010, 10:41
autor: Mago
I ja się zastanawiam nad zakupem tej zabawki. Czekam na fotorelację <mrgreen>

: 01 lip 2010, 19:11
autor: mimbla
Popełniłam błąd i po tym, jak zmontowałam zabawkę dla kotów- rozpakowalam tą dla siebie- odkurzacz. No i tor z kulką nie robi na kotach takiego wrażenia jak duży karton z mnogością wkładek papierowych i dodatkowymi szczotkami <lol> Może wieczorem się uda jakieś fotki zrobić, ale też nie gwarantuję, że przy torze <lol>

Z tego co kojarzę Dorotka ma Catita, chyba widziałam na którymś zdjęciu Gurusia śpiącego na nim <lol>

: 01 lip 2010, 20:39
autor: kizior
ciekawe kto komu zrobił prezent ;-)) :kotek: :kotek:

: 01 lip 2010, 20:48
autor: martha
Oby kocurry się nim zainteresowały... :-)
U mnie ten tor leży i się kurzy bo niestety Gustaw z niego nie korzysta :-/

: 01 lip 2010, 21:19
autor: Dorota
mimbla pisze:Z tego co kojarzę Dorotka ma Catita, chyba widziałam na którymś zdjęciu Gurusia śpiącego na nim <lol>
u nas dwa tory połączone służą Gurusiowi jako legowisko i podgłówek i zagłówek i wałek pod plecki <mrgreen>

Hamsini zaś sporadycznie łaputką piłeczkę popchnie i to najczęściej w nocy <diabeł>

: 01 lip 2010, 22:01
autor: bajewka
kizior pisze:ciekawe kto komu zrobił prezent ;-)) :kotek: :kotek:
dobre :-)

To kto komu? <lol>

: 03 lip 2010, 17:51
autor: mimbla
bajewka pisze:
kizior pisze:ciekawe kto komu zrobił prezent ;-)) :kotek: :kotek:
dobre :-)

To kto komu? <lol>
:-P

Złożyłam tor w ksztalt litery S i czasem w jednym łuku leży Ozz, w drugim Iggy i popychają sobie wzajemnie kulkę. Najbardziej zadowolony jest Ozzy, bo go ta zabawa nie kosztuje utraty energii <lol>
Tor jest fajnie skonstruowany- w odcinkach końcowych piłka ma "pod górkę", dzięki czemu popchnięta przez kota wraca do niego z dużą prędkością. Igor jest raptus i ze zniecierpliwienia na początku porysował niebieski plastik zębami, ale teraz chyba załapal mniej więcej, o co chodzi w zabawie.

Z karmy jestem zadowolona. Jeszcze nie widzę efektów "uspokojenia", ale kupki po niej są mniej więcej takie jak po Taste Of The Wild- prawie bezzapachowe, twarde i małe. Koty wcinają chrupki z ochotą, mimo ich małego rozmiaru. Po ponad miesiacu pewnie wstawię "recenzję" do dzialu karmy, na razie chcę poczekać na efekt jej działania.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 03 lip 2010, 18:14
autor: Dorota
następny Kocio uzależniony od toru <lol>

: 03 lip 2010, 18:26
autor: nessie
Super zabawka!
A czy bardzo hałasują te kulki? Bo jak w nocy zachce się kotu rozrywki...