Strona 65 z 75

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 26 wrz 2017, 16:51
autor: agniecha
Danusiu :kiss: Ostatnie dwa tygodnie to był najgorszy czas w moim życiu . Podczas biopsji węzła pod pachą okazało się , że w obu piersiach są bardzo podejrzane zmiany . Zaczęła się moja wędrówka po onkologii . Z " kartą onkologiczną " w garści i rozpoznaniem " podejrzenie rozsianego raka obu piersi " . Przeszłam rezonans , biopsje gruboigłowe obu piersi , cienkoigłowe węzłów , kilka usg + dopler . Wiedziałam , że jeśli te podejrzenia się sprawdzą to czeka mnie obustronna mastektomia na szczęście z rekonstrukcją piersi i chemia . Dzisiaj byłam u onkologa po wyniki i zmiany w obu piersiach są nienowotworowe . Popłakałam się w gabinecie i ja i mój mąż . Zmiany są do kontroli , ale za sześć tygodni kiedy zejdą potężne krwiaki po biosjach i moje chormony przestaną szaleć , bo natychmiast odstawiłam tabletki antykoncepcyjne . Kontrolny rezonans i usg i zobaczymy co z tym robić , czy usuwać , czy obserwować , czy samo się zmieni po odstawieniu tabletek. Dziewczyny ja pół roku temu robiłam usg i mammografię i nic nie było ,a onkolog powiedział mi ,że w tej chwili rak pojawia się w dwa miesiące i półroczna mammografia to " zabytek " . Na onkologii spotkałam dziewczyny 22 lata i 27 lat po mastektomii . To jest przerażające . Tam są tłumy kobiet z rakiem piersi , na szczęście są też tłumy wyleczonych kobiet . Nie dałabym rady gdyby nie Wojtek . Był przy mnie przy każdym badaniu, przy każdej wizycie u lekarza , pozwalał mi wyć z rozpaczy i szaleć z bezradności . Pokazał , że słowa " w zdrowiu i chorobie " to nie tylko puste słowa . Po dwudziestu latach małżeństwa wiem, że mam wspaniałego męża .

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 26 wrz 2017, 16:53
autor: yamaha
:kiss: :kiss: :kiss: Cudnie !
Jakos mi tak LZEJ :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

:party: za Twoje obolale (ale zdrowe) cycki :lol:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 26 wrz 2017, 17:07
autor: agniecha
Moje cycki są żółto-zielone z odrobiną fioletu po biopsjach :mrgreen: ale zdrowe :)

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 26 wrz 2017, 18:45
autor: Danusia
Aguś niesamowicie się cieszę !!!!!!!!!!!!
SUPER !!!!!! :radocha: :taniec: HURRA
Masz super mężusia :ok:



W tej chwili weszłam do domu prosto od onkologa u mnie też wszystko dobrze kolejna kontrola : lipiec - sierpień DOPIERO :radocha:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 26 wrz 2017, 19:41
autor: Luinloth
Uff jak dobrze :radocha: :radocha: :radocha:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 26 wrz 2017, 19:57
autor: margita
znowu się wzruszyłam ... :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: super wiadomość ... no i jeszcze Danusia :mrgreen: ufff ... jak dobrze :mrgreen:
Agniesiu .... masz cudownego męża ... :serce:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 26 wrz 2017, 19:58
autor: agniecha
Danusiu :taniec: :taniec: :taniec:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 27 wrz 2017, 07:43
autor: Sonia
Aguś bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tu takie wieści :kiss:
Koszmarne pewnie te wszystkie badania, ale najważniejsze, że to nie to czego się obawiałaś najbardziej.
Trzymam nadal mocno kciuki, żeby wszystko było ok :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 27 wrz 2017, 08:42
autor: Kamila
Wspaniałe wieści cieszę się ogromnie razem z Tobą :taniec: :taniec: :taniec: :taniec: :taniec: .......ale, ale..... czy ja nie pisałam w którymś z wątków, że tak będzie :oops:
Danusiu, z Tobą też się cieszę :radocha: :radocha: :radocha:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 27 wrz 2017, 13:25
autor: Danusia
Dzięki kochane :kiss: :kiss: :serce: :serce: ja tam nadal mam robale w brzuchu :mrgreen: za dużo tego mi się uzbierało :lol: tylko w kalendarz patrzę gdzie dzisiaj :mrgreen: i z kim :mrgreen: