Dziękujemy Ciocie za kciuki
Dzisiaj idę na wywiadówkę, ale jutro już na pewno pójdziemy na badania kontrolne. Wydaje mi się, że wczoraj wieczorem Leoś miał gorączkę Pysio miał bardzo ciepłe, nosek gorący. Było już późno, więc nie miałam gdzie go zabrać do lekarza. Dzisiaj rano już wszystko było w porządku. Teraz też jest ok. Nosek zimny. Gdyby dzisiaj dalej był cieplutki, to podarowałabym sobie tą wywiadówkę. Mam nadzieję, że do jutra nic się nie wydarzy
Witaj Beciu ...
Kociaste przepiękne jak zwykle .... cudni ... można patrzeć i patrzeć ... <serce> <serce> <serce> <serce>
Trzymam kciuki za Leosia ... oby kamyczki się rozpuściły ...
głaski dla koteczków ...