Strona 66 z 67
Re: Maggie & Lily
: 23 paź 2014, 07:47
autor: mogg
Ale piekny tygrys <serce> trawka Lilci i koniec .
Re: Maggie & Lily
: 23 paź 2014, 08:15
autor: yamaha
<lol> <lol> <lol> No to "po trawce" <rotfl> <rotfl>
<zakochana>

Re: Maggie & Lily
: 23 paź 2014, 08:26
autor: MoniQ
Boziu, jaka ona fajna w tej trawce

<serce>
Zosiu, mam nadzieję, że szybko uda się rozwiązać problem między dziewczynami. Na pewno warto je porządnie wybawić

Re: Maggie & Lily
: 23 paź 2014, 08:33
autor: Kasik
Zoooooosiu
Przepraszam, już od dwóch dni myślę żeby napisać jak bardzo się cieszę, że znowu jesteś z nami <tańczy>
Dziewczynki na wspólnym zdjęciu cudne, wcale nie widać różnicy 6:3 kg.
Przyszywana siostra Kayci pięknie wyrosła choć z pychola Lilun to wciąż duży dzieciak <serce>
I jak pięknie trawie uprawia, cudna lobuziara.
Za przyjaźń koteczek wielkie <ok>
Myślę, że to raczej charakter koteczek powoduje takie zachowanie, ale mam nadzieję, że wcale nie jest tak źle jak myślisz

Re: Maggie & Lily
: 23 paź 2014, 10:37
autor: ozon
No i trzeba kupić drugą trawkę <lol>
Liluś, kocham Cię miłością niezmienną <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Maggie & Lily
: 24 paź 2014, 12:07
autor: Dominikana
uuuuu...i po trawce <lol> Ale ma piękne oczyska <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Maggie & Lily
: 26 paź 2014, 17:59
autor: Yolla
Lilcia pewnie chciała zjeść śniadanie na trawie <lol> <lol> <lol> ale Pańcia chyba się nie domyśliła żeby Miamorka podać <roll>
Re: Maggie & Lily
: 04 gru 2014, 10:29
autor: MoniQ
Zosiu, co słychać u dziewczynek?

Re: Maggie & Lily
: 01 mar 2015, 10:44
autor: Zosiak
Dzien dobry!
MoniQ - tesknie!!! I regularnie podczytuje co slychac u Was i Waszych kiciastych. No a moje… maja sie dobrze :-) Tylko chwilowo chyba jedynie ja i moj TZ o tym wiemy

Ale nie sciemniam - zobacznie!
Czasem nawet udaje mi sie pstryknac jakies portreciki, co nie jest latwe, bo Maggie WIE ze to aparat i zawsze albo zamyka oczka albo sie odwraca.
Meggunia w lutym skonczyla dwa lata. Jest doroslym statecznym kotkiem specjalizujacym sie w spaniu <lol>
Lilunkowi statecznosc i powaga nie grozi - tak kiedys sobie lezala <mrgreen>
I jeszcze Lili ze swoja najukochansza zabawka
Smieje sie ze ona czasem bardziej jak psiak sie zachowuje

Mam ambicje nauczyc ja komendy "szukaj", bo obecnie jak zgubi kulke i nie moze jej znalezc cierpliwie czeka az my to zrobimy <lol>
Uciekam - ja ciagle w niedoczasie jestem. A teraz jeszcze musze zupe ugotowac, bo mi sie chlop cos pochorowal

Re: Maggie & Lily
: 01 mar 2015, 11:24
autor: AgnieszkaP
Przedostatnia fotka <lol>