Dodzwoniłam się do lekarza

Bazyl prawdopodobnie 21 będzie jechał na rhiniskopię - Pan Doktor złoty człowiek! Fajne podejscie do tego miły kontakt
Musimy zrobić badanie ; biochemię - co najzabawniejsze jeszcze powiedział że u mnie w mieście jego kolega się tym zajmuje i że da mi namiar

bo się przeprowadziliśmy do Ostrowca Św., jutro mam się mu przypomnieć, można wykonać badanię w sobotę <hurra>!! W środę za tydzień mam zadzwonić do niego i umówimy godzinę dokładną

PanDoktor popytał o wszystko i ustalił wszystko.
Mówi że pomożemy Bazylkowi. Bazyl będzie musiał mieć głodówkę 12h, jeśli będzie ciało obce to wyciągną jeśli to coś innego no to tomografia będzie konieczna ale to w innym terminie już.
Badanie kosztuje : 350z+50zł( jeśli będzie się dało i będzie potrzeba pobrania wycinka do badania to jest to 50 zł).
My pokryjemy koszt biochemii oraz koszt dojazdu autem do Lublina w 2 strony jednak badania nie damy rady - dalej nie pracuję może za 2/3 miesiące ta praca w końcu dla mnie będzie

Byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc ...
Chciałabym aby każdy kto Nam pomoże nie miał wątpliwości że każda kwota została przekazana na Bazylka, nie wiem jak to zrobić? Wiem ze poproszę o fakturę /rachunek/opis z poszczególnymi kwotami aby nikt nie miał wątpliwości, mogę każdej osobie wtedy przesłać czy nawet udostępnić tutaj publicznie.
Pan Doktor nazywa się Dr. Krzysztof Buczek - nr. tel. mogę podać PRV, badanie będzie wykonane w Lublinie - uprzedzę go o tym iż w razie czego może ktoś do niego dzwonic aby zweryfikować to czy Bazyl będzie miał i czy zostały wykonane takie badania przez nas.
Na internecie bez problemu można znaleść pana Doktora również
Jak mam zorganizować wpłatę? Czy mam osobny wątek zrobić? Czy wpłaty mają być kierowane na moje konto ? Czy w temacie mogę mie prośbę o pisanie nicku oraz informacji dla Bazylka bym wiedziała wobec której osoby mam być zoobowiązana? Proszę o pomoc formalną .
Bazylek w nowym domu czuje się wyśmienicie, zawołany przybiega chętnie

jest pogodny i ładnie je, Lila jak to Lila rozrabia na całego , dalej
się biją łapami

chba jeszcze jeden drapak będzie trzeba kupić bo mamy wrażenie że jeden to za mało i już sama nie wiem czy biją się o drapak czy po prostu. Bazyl śpi w tej części drapaka w której Lila nigdy nie spała i nigdy się nią nie interesowała. A śpią na zmiany na górze komu się uda wejść - dlatego wnioskuję że jeszcze jeden drapak by się przydał. Teść majsterkowicz powiedział że dokupimy sznurek i zrobi mi drapak
