Strona 654 z 834
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 28 cze 2015, 19:32
autor: Neta
Jacieee, ale z Tobinka jest fajna kluseczka <zakochana>
A Tamisiowe serduszko... <shock> Piękności <zakochana>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 28 cze 2015, 20:36
autor: Kamiko
Tamiś w plenerze <serce>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 29 cze 2015, 19:50
autor: Fusiu
Zachwycające. Godzinami mogę oglądać TE koty <serce> <serce> <serce>
Koffffam <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 29 cze 2015, 23:00
autor: cheshire
Ale piękne puchacze <zakochana>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 29 cze 2015, 23:04
autor: Monic
Jacy oni są piękni! Tami mi przypomina kotka naszych znajomych, który niedawno odszedł, sentyment będę miała do tego kolorku już zawsze. A Tobiś to kwintesencja brysia, taki puchaty, taki misio! <serce> A uszaty też fajny!!
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 01 lip 2015, 18:13
autor: atomeria
Tamiś, mój Ty piękny <zakochana> I to serducho, rany <serce>
A Tobiś puszkowaty jakiś taki

Piękny <zakochana>
I jaką masz już piękną trawkę! Chociaż widzę, że i u Ciebie perz się panoszy

Chociaż u mnie ostatnio więcej koniczyny

A z nią żal mi walczyć, bo mam do koniczyny wielką słabość i sentyment (w dzieciństwie naplotłam dziesiątki wianków z kwiatów koniczyny)
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 01 lip 2015, 20:28
autor: alakin
Och...jaki piękny uszaty <zakochana> <zakochana> <zakochana>
<shock> <shock> <shock>
Ooo...przecież misie tu jeszcze są

<mrgreen>
Śliczne i takie zadowolone ...ach beztroskie życie kotów

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 03 lip 2015, 08:45
autor: yamaha
<tańczy> <tańczy> <tańczy> Czy to nie przypadkiem OSTATNI DZIEN w pracy przed urlopem, Soniu ?

Re:
: 03 lip 2015, 09:04
autor: PyzowePany
Soniu, ja uwielbiam wracać do początkowych stron takich wieloletnich wątkow jak Twój <mrgreen>

i co znajduję nt.Tamisia?
Sonia pisze:Hehehehe no taki brytek mi się trafił. On nie przyjmuje do wiadomości, że powinien być misiowym, statecznym kotkiem naziemnym, a nie fruwającym <mrgreen> Postanowił nic sobie nie robić z opisów zamieszczanych na stronach hodowli o rasie brytyjskiej
serio <rotfl> <rotfl> <rotfl> ? To na pewno było o nim <mrgreen> <zakochana> ?
Re: Re:
: 03 lip 2015, 09:55
autor: Sonia
PyzowePany pisze:Soniu, ja uwielbiam wracać do początkowych stron takich wieloletnich wątkow jak Twój <mrgreen>

i co znajduję nt.Tamisia?
Sonia pisze:Hehehehe no taki brytek mi się trafił. On nie przyjmuje do wiadomości, że powinien być misiowym, statecznym kotkiem naziemnym, a nie fruwającym <mrgreen> Postanowił nic sobie nie robić z opisów zamieszczanych na stronach hodowli o rasie brytyjskiej
serio <rotfl> <rotfl> <rotfl> ? To na pewno było o nim <mrgreen> <zakochana> ?
Hehehe <lol> <lol> <lol>
Dobrze, że dzięki wątkom naszych kotków na forum mamy "Pamiętnik" z życia naszych miśków. Teraz to aż nie można uwierzyć, że Tami był takim postrzeleńcem, gdyby nie to, że taki wpis był kiedyś zamieszczony i do tego z fotką, że tak było, to już bym zapomniała, że on taki był narwany, nie patrzył gdzie leci, jak wyląduje, tylko latał na złamanie karku <mrgreen>

Ile on się wtedy naobijał głową o różne meble

pewnie dlatego ma taki mały rozumek teraz <lol>
Yam zgadza się, jeszcze tylko 5 godzin z hakiem i WOOOOOLNEEEE
Tylko ta pogoda taka straszna <strach>
