Strona 67 z 201
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 13:45
autor: Sonia
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 14:05
autor: Barlog
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 16:37
autor: Beate
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 17:06
autor: atomeria
Wszystkiego najpiękniejszego i dużo zdrowka
Roczek to piękny wiek <mrgreen>
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 17:40
autor: Fusiu
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 17:57
autor: Yolla
"Niezbyt dobrze pamiętam dzień kiedy pojawiłem się w moim nowym domu. Wszystko pachniało inaczej niż moja mama i rodzeństwo a kotka Misza była taka duża, że trochę się jej bałem chociaż starałem się być dzielny i nie pokazywać tego po sobie. Pani mnie uspokajała, głaskała i przytulała, mówiła, że od teraz będziemy mieszkać razem i ze będzie mi dobrze w nowym domu.
I tak jest. Teraz Misza nie jest już taka duża i lubię się z nią bawić. Ganiamy się w berka po całym mieszkaniu, uprawiamy biegi i skoki z przeszkodami skacząc po meblach i drapakach. Pani mówimy, że robimy hałas jak stado słoni. Ale ja nie wiem jak wygląda słoń. Może kiedyś spotkam jakiegoś w lecznicy u pani doktor? Przecież tam przychodzą różne zwierzęta. Uprawiamy też z Miszą zapasy a ja już nie przegrywam tak często jak kiedyś. Do zabawy mamy w zasadzie całe mieszkanie i balkon, chociaż ostatnio Pani zamknęła swoją szafę bo powiedziała, że nie wszyscy w domu muszą mieć futro więc nie możemy się już bawić w wykopywanie ubrań z półek. Ja lubię czasem pobawić się sam w grę „polowanie na niewidzialną mysz”. Biegam wtedy w kółko po łóżku i skaczę głośno przy tym krzycząc. Pani i Misza chyba nie znają tej zabawy bo tak jakoś dziwnie na mnie patrzą.
Poza zabawą bardzo lubię jeść i to ja w domu przypominam Pani o tym, że już czas na kolację albo przysmaki. Ponieważ wiem, że ludzie słyszą dużo gorzej niż koty to mówię do Pani głośno i powtarzam wiele razy, żeby mieć pewność że usłyszała. Najbardziej smakują mi przysmaki z suszonego mięska ale Pani mówi, że nie można odżywiać się samymi przysmakami. Czasem proszę Panią żeby poszła ze mną do kuchni i mnie pokarmiła bo nie lubię sam jeść. Poza tym jak jem z miseczki to ponoć rozwalam jak świnka. Świnki też jeszcze nigdy nie widziałem.
Jak już się pobawię i mam pełny brzuszek to idę na hamak na drzemkę. Jak jest zajęty przez Miszę to kładę się obok, ale ona nie lubi się przytulać i najczęściej przenosi się do swojego legowiska. Lubię też spać z Panią w jej łóżku. Wtedy Misza się obraża i do rana nie zagląda do sypialni. Rano robimy z Panią baranki, są mizianki po brzuszku i oczywiście głośno przypominam jej o śniadaniu.
Dziś Pani powiedziała, że właśnie skończyłem rok i jestem już dorosłym kotem ale dla niej będę zawsze jej małym kochanym kotkiem.
Ciekawe jak to jest być dorosłym?"
<serce> <serce> <serce> Icusiu kochany życzę Ci przede wszystkim żadnych wizyt u pani doktor i samych beztroskich dni <serce> <serce> <serce>
Aniu,

dziękuje że powierzyłaś mi te parę kilo mruczącego szczęścia i zamiast do dalekiej Rosji Ice Cream trafił do trochę mniej odległego Białegostoku <lol> .
Icuś jest słodkim kotkiem, który mnie rozśmiesza, rozczula i wzbudza same pozytwne emocje <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 18:12
autor: Yolla
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 18:22
autor: Fusiu
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Uwielbiam takie porównania!

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 18:36
autor: Bond
Jaki piękny <serce>
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
: 15 maja 2014, 19:38
autor: yamaha
Im wiecej przebywam na tym forum tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze bylam "gluptaskiem" myslac, ze malenkie kotki sa najpiekniejsze.
Bo po pieknym kociatku Icus jest wybytnie jeszcze cudowniejszym duzym kotem <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Juz sie nie moge doczekac za dwa lata <roll>