atomeria pisze:Jestem na bieżąco, chociaż milcząca, ale cały czas trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>
Może mi umknęło, ale czy próbowałaś coś zmienić z kuwetą i żwirkiem? Może odkryta kuweta by my się spodobała? Albo inny żwirek? Albo jedno i drugie...
Dla Fusia specjalne głaski

Staruszek kochany

Nie, nie próbowałam, ale to wynikało jedynie z mojego strachu,że jak mu teraz przy chorobie coś zmienię, to tylko pogorszę sytuację. Gdy raz próbowałam zdjąć pokrywę z kuwety, to Magnus wychodząc bokiem całą ją wywrócił..bo od dziecka korzysta z zamkniętej.
Wstrzymam się jeszcze do wyników badań. Jeśli to nie chorobowe, to będę próbowała ze żwirkiem i kuwetą...
Nie ukrywam,że wątek żwirkowo - kuwetowy już przeczytany od deski do deski, wiec jestem już nawet pewna na który ewentualnie zdecyduję się żwirek w razie zmian..
Będę informować gdy wyniki będą już w moim posiadaniu. Choć wet nadal optował by troszkę poczekać, bo być może będą szukać jakiś niuansów w wynikach... jednak dość mocno nalegałam.
Jak już będzie po wszystkim, to chyba pojadę do każdej z Was po kolei.. aby uściskać mocno za pomoc i wsparcie, które od Was otrzymuje.
Same wiecie,że jak nasze żyjątko jest chore, to wszystko jest temu całkowicie podporządkowane..