Strona 68 z 265

: 23 kwie 2012, 13:49
autor: Gosia i Ira
Danusiu kciuki mocno zaciskam <ok>

: 23 kwie 2012, 14:29
autor: Becia
Mocno, mocno kciukamy z Leonkiem <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Dużo zdrówka życzymy :kotek:

: 23 kwie 2012, 15:25
autor: Renia
Danusiu daj nam znać, jak tylko będziesz coś wiedziała.
Martwimy się bardzo <serce>

: 23 kwie 2012, 16:12
autor: Danusia
Jesteśmy już w domu :ok:

Koloruś bidula okropna tylne łapki mu sie plączą i dupke mu na boki zarzuca.

Przy nas dopiero doktor wyjeła wenflon i odłączyła kroplówkę ,tymi kroplówami napoily chłppaka na maxa bo jak weszliśmy do domu momentalnie udał się do kuwety ale mój górnik w ogóle nie kopał , dopiero po kwadransie poszedł posprzatać , Paulina mu pomogła <lol> .
Po 18-tej mozemy nalac mu już wodę do misek i może dostać kolacje.

Niesamowicie wyglada ta jego dupinka on taki jasniutko kremowy ,a ta cała dupka wymalowana na taki czerwono-brązowo kolor <shock> .

Nie interesuje sie też szczególnie swoja dupinką.

Bardzo dziękuje za wszystkie bezcenne kciukasy i te ludzkie i te kocie i bardzo poprosimy o jeszcze bo kocurek musi dojść całkiem do siebie dla niego ten zabieg był sporym wyzwaniem.

jesteście bardzo ale to bardzo kochane <serce> <serce> <serce>

: 23 kwie 2012, 17:13
autor: monia85
Uff, jak dobrze przeczytać takie wieści :)
Nie dziwię się, że się stresowaliście, Danusiu. Ja kastrację Innarka też przeżywałam okropnie, mimo, iż mój kocurek nie ma chorych nereczek.
Ale już po wszystkim i to ważne :)
Wymiziaj dzielnego kotka ode mnie <ok>

: 23 kwie 2012, 18:08
autor: Sonia
Ufff, cieszę się bardzo, że już jesteście w komplecie w domku.
Najważniejsze, że Koloruś już wybudzony, a że dupką trochę zarzuca to już nic takiego. Odeśpi chłopak i będzie jak nowy :kotek:
Oczywiście nadal trzymam kciuki <ok> <ok>

: 23 kwie 2012, 18:08
autor: Witcha
dobre wieści u Kolorusia, super
miziaczki dla obu koteczków :kotek: :kotek:

: 23 kwie 2012, 19:22
autor: Agnieszka7714
To teraz trzymamy kciuki za szybką rekonwalescencję. Kolorusiu, moje chłopaki przesyłają ciepłe fluidy w Twoją stronę, a ja przesyłam moc uścisków.

: 23 kwie 2012, 20:00
autor: kizior
grzeczny chłopiec :kotek:

: 23 kwie 2012, 20:39
autor: kotku
Jak dobrze, że już po wszystkim! Głaski dla Kolorka i oczywiście kciuki dalej zaciśnięte. Czekam na dalsze wieści i jakieś fotki na dowód, że cały i zdrów <gwiżdże> :kotek: <ok>