Strona 678 z 834

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 29 paź 2015, 21:31
autor: Natashas
Niech się wszystko szybko naprawia :hug: <ok> <ok>

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 29 paź 2015, 21:47
autor: Kamiko
Soniu :kwiatek:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 30 paź 2015, 08:13
autor: Sonia
Dziękuję Kochani za wszystkie kciuki :kwiatek:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 30 paź 2015, 12:00
autor: Fusiu
:kiss: :kiss: :kiss: :kiss:

:hug: :hug: :hug: :hug: aby wszystko się ułożyło jak najprędzej

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 30 paź 2015, 18:34
autor: Kasik
Marzenko :hug:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 15 lis 2015, 14:07
autor: dagusia
Tak sobie patrzę, ze już minęły 2 tygodnie a to przecież sporo czasu na ogarnięcie spraw <gwiżdże> w dodatku tyle kciuków co ciocie trzymają, to na pewno wszystko ułożyło się w expresowym tempie <mrgreen>
Myślę, że pora na jesienne fotki <mrgreen>

ps mam nadzieje, że nastrój już dużo lepszy u Was :kwiatek:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 16 lis 2015, 10:16
autor: Sonia
Nasze problemy niestety nie rozwiążą się w miesiąc ani w dwa :((((
I widocznie jeszcze mamy ich za mało, bo do tego w nocy zerwało nam śrubę w piecu i zostaliśmy bez ogrzewania na dodatek <zły>

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 16 lis 2015, 11:16
autor: Beate
Soniu :hug:
Może Cię pocieszy moja historia. Wracam w środku nocy z ferii zimowych kilka lat temu. Mróz ponad 20stopni, a tu niespodzianka w chałupie zimno, piec nawalił. Więc szybko dziecko spać i do roboty. Rozkręciłam piec wyjęłam śrubę, trzpień przepchałam, bo z miału węglowego zrobił się korek. Złożyłam piec, napaliłam i było już prawie rano.Położyłam się spać. Uff można by było powiedzieć. Niestety jak wstałam okazało się, że w domu zimno, zawleczka od śruby znowu poszła <wsciekly> .

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 16 lis 2015, 17:35
autor: Kasik
Marzenko :hug: <serce>
Ja tylko mam nadzieję, ze Wy i kocurki zdrowi jesteście, bo ze wszystkim innym zawsze można się uporać, powoli, ale można.
Kciuki za Was i niech problemy pójdą precz <ok> <ok> <ok>

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 16 lis 2015, 20:53
autor: Neta
Soniu :hug: Ściskamy mocno i trzymamy kciuki żeby było już tylko lepiej <ok> :hug: