Strona 69 z 107

: 13 kwie 2012, 21:59
autor: kotku
Ja też myślę, że dziewczyna chciała sobie popływać i ponurkować <mrgreen> A tu klops, Pańcia pilnuje :kotek:

: 14 kwie 2012, 18:44
autor: asiunia0312
Luńcia na pewno chciała po pływć, niektóre kotki lubią wodę i nawet w niej pływają tak jak psy :-P
:kotek:

: 16 kwie 2012, 17:52
autor: destiny
cudna niunia no cóż PANI WCHODZI DO WANNY TZN COŚ FAJNEGO TEŻ CHCIAŁA
Moje kitki łowić chciały karpia też łapałam je:)

: 16 kwie 2012, 18:56
autor: elwiska3
Mój Karmelek już się wykąpał 2 razy :-o w domu chodził po brzegu wanny i nie zauważył że wąsko się zrobiło i teraz u rodziców zjechał jak po zjeżdżalni do wanny z półeczki obok. Było wielkie suszenie i mycie się :->

: 18 kwie 2012, 15:21
autor: Ania_83
Oj dziewczynki mówię Wam, Lunia ma coraz większą obsesję na punkcie wanny i wody <shock> Ja wiedziałam że brytki często lubią wodę no ale tak żeby aż chcieć sie utopić <shock> Nawet jak myje głowę to łazi, łazi, w końcu wskakuje bo fajna piana z włosów leci - MASAKRA !! <lol>
I jeszcze uwielbiam jak świeżo co posprzatam, umyję podłogi i Lunia hop do mokrej wanny a potem wszędzie ślady na panelach :-x

Ps. Postaram się niedługo jakieś zdjęcię wrzucic z Świąt <oops> bo coś ostatnio brak czasu i sił na wszystko :-/

: 18 kwie 2012, 18:38
autor: margita
czekamy na zdjęcia <mrgreen>

: 19 kwie 2012, 12:32
autor: Agnieszka7714
Wbrew pozorom koty uwielbiają wodę (Vincent często towarzyszy mi przy wannie, a pianka jaka fajna do zabawy). Czekam na nowe fotki "wiecznej kruszynki" ;-))

: 19 kwie 2012, 12:35
autor: Joanna P.
Aniu, z Lunką to Ty się nigdy nudzić nie będziesz :-)
Ania_83 pisze: Ps. Postaram się niedługo jakieś zdjęcię wrzucic z Świąt <oops> bo coś ostatnio brak czasu i sił na wszystko :-/
Może to przesilenie wiosenne ? Ja też ostatnio nie mogę wstać rano i wstyd się przyznać, ale docieram do pracy po 10 ...

: 19 kwie 2012, 14:05
autor: Ania_83
Oj nudzic się nie będę na pewno <rotfl>
Wczoraj spała u mnie moja mama i w końcu była wieczorową porą, gdzie Lunia dostaje swoje kociego świra. Śmiała się strasznie że to taki wariat wściekły latający po domu ale jednocześnie złapała sie za głowę i mówi - o matko boska ! a ja myślałam że ona taka troche spokojniejsza.. <rotfl> A ja jej na to że już sie zdążylam przyzwyczaić że mam tak przynajmniej dwa razy dziennie, gdzie biega taka wściekła torpeda po domu <rotfl>

A jeszcze do tego stwierdziłam że to moje futro to takie zazdrosne trochę bywa.. Siedziałam z moją mamą na kanapie, a ta dostała takiej wscieklizy że <strach> Jak odeszłysmy od siebie trochę, to było troche spokojniej ale jak znowu siadłysmy koło siebie bo pokazywałam jakieś zdjęcia to znowu wścieklizna <lol>
Usilnie próbowała mi pokazać że to nią mam się teraz zająć bo to czas zabawy, a nie tam jakąś moją mamą.. :haha:

: 19 kwie 2012, 15:51
autor: Agnieszka7714
Łobuziara z niej. A tak zapytam Aniu, jesteś singielką? Bo już widzę zazdrość Luniaka jak się kawaler pojawi ;-))