Strona 69 z 452

: 22 lip 2012, 22:05
autor: Giovanna
Też trzymam kciuki za wielką przyjaźń <ok>
Szop pracz!

: 22 lip 2012, 22:07
autor: Miss_Monroe
Margita uważaj, żeby się nie okazało.. że to druga wiewiórka na forum <lol> . Mała niesamowicie urocza <zakochana>

: 22 lip 2012, 22:18
autor: asiak
Maleńka jest przecudna, taki słodki cukiereczek. Oj, można się zakochać <zakochana> Fajnie, że jesteście już w komplecie <klaszcze>

: 22 lip 2012, 22:44
autor: Joanna P.
Fajnie, że już w domu, a reszta powoli się ułoży :-) :kotek: :kotek:

: 22 lip 2012, 23:08
autor: Sonia
Śliczna ta Twoja Panda <zakochana>
Trzymam mocno kciuki, żeby Bronuś jak najszybciej dał się przekonać, że to najlepsze co mogło go spotkać, czyli drugi kotek w domu <ok>
Staraj się głaskać oba kotki naprzemiennie jak najczęściej, wtedy szybciej wymieszasz zapachy obu kotków.

: 22 lip 2012, 23:10
autor: kotku
Po pierwsze GRATULACJE! Cieszę się, że maleńka jest już z Wami i że od tej pory będziecie mieć w domu dwa razy więcej miłości i szczęścia <klaszcze>
A po drugie Izar jest prześliczna. Faktycznie - kręciołkowa panda!
I po trzecie - na tym zdjęciu w transporterze hehe wygląda, że ma charakterek i potrafi strzelić focha ;-)) Powodzenia z oswajaniem i czekamy na dalsze relacje.

: 22 lip 2012, 23:11
autor: Becia
Trzymam mocno kciuki, będzie dobrze <ok> <ok> <ok>
A malutka...cudowna <zakochana>

: 22 lip 2012, 23:16
autor: Alicja
Kciuki za przyjaźń kocią <ok>
Niech się powoli oswajają ze sobą, nie ma się co spieszyć ;-))

: 22 lip 2012, 23:32
autor: Agnes
z zapartym tchem Twoją wiadomość czytałam i na końcu kiedy już zwątpiłam, że małą zobacze, mym oczom się ta piękna panda ukazała <serce> jest boska poprostu! Brono powinien być dumy, że przyszło mu dzielić miseczki i kuwetki z tak uroczą młodą dama <mrgreen> trzymam mocno kciuki, żeby kociaste się zaprzyjaźniły <ok> głaski przesyłam :kotek:

: 23 lip 2012, 05:54
autor: margita
dziewczyny wielkie dzięki za komplementy i kciuki przede wszystkim ... <mrgreen>
Spałam dziś z Izar, to naprawdę grzeczna koteczka ... pobawiła się, zjadła i jak światło zgasiłam - ułożyła obok mnie i tak do rana .... <mrgreen>
Bronuś spokojniejszy, już nie najeżony i tylko z ciekawością wącha i mnie i jej miski jak przynoszę do kuchni ... wie że ona jest. Całe szczęście, że się już tak nie denerwuje ...
chodzi już z ogonkiem do góry, delikatnie nim macha - ale na drzwi cały czas spogląda ...

a z ciekawostek:
mała jeży się na swój własny widok w lustrze .... :-P
Bronuś ewentualnie tylko wąsy poprawia .... <lol>
Traktorek w skali od 1 do 10 u niej na 10, u Bronusia 3 no może czasem 4 <lol>

martwię się tylko trochę bo ani wczoraj ani jeszcze dzisiaj nie było grubszego w kuwetce ...
mało jadła w podróżach to fakt ... ale będę dziś z napięciem wyczekiwac skarbów w kuwecie ... <mrgreen>