Strona 687 z 834
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 gru 2015, 14:28
autor: jasminka
Marzenko to na szczęście <mrgreen>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 gru 2015, 14:54
autor: Sonia
jasminka pisze:Marzenko to na szczęście <mrgreen>
Też tak myślę... przydałoby się trochę

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 gru 2015, 15:48
autor: MoniQ
Sonia pisze:Nie ma to jak przyjść z pracy i wleźć laciem w kupę na panelach
Szczęście zagwarantowane <lol>
Soniu, witaj w klubie

U nas to samo, tylko rankiem, tuż przed wyjściem do pracy.
Zaraz idę Lotto wysłać

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 gru 2015, 15:54
autor: PyzowePany
No ale jak one to robią, że gubią te bobki jak jakas sarenka <rotfl> ?
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 11 gru 2015, 17:51
autor: jasminka
pewnie przyklejony do pupy bobek usiłowały wetrzeć w podłogę <diabeł>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 12 gru 2015, 10:16
autor: Kasik
Rany Marzenko, nie latam ostatnio po forum, ale tutaj musiałam zajrzeć <mrgreen>
Ja pierdziu, jakie mikolaje <shock> <pokłon> <pokłon>
Jakie piękne, jakie cudne, jak tys te zdjęcia chłopakom zrobiła

Czy oni na pewno byli przytomni
podczas tej sesji <lol>
Piękności nad pieknosciami, kofam oba dwa <serce> <serce> <serce>
P.s. Mam nadzieję, że więcej kupek poza kuwetka nie będzie i że nie macie problemów brzuszkowych
Ściskam Ciebie i chłopaków

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 12 gru 2015, 15:23
autor: Sonia
Dzięki
Kotki na sesji mikołajowej jak najbardziej były przytomne <lol>
Tamiś to profesjonalista, więc jemu nie było trudno zrobić fotki. Posadzili na lodówce, kazali leżeć z czapeczką na głowie to Tamiś sobie leżał <zakochana>
Za to Tobinek 150 razy zrzucał to czapkę, to bombkę na podłogę. Ile ja się skłonów narobiłam, żeby to podnosić w koło macieja, że już mi ćwiczonek żadnych nie było potrzeba <mrgreen> Tobinek widać jeszcze nie dorósł do roli Mikołaja, ale i tak sukces, bo się przynajmniej kilka fotek udało. W zeszłym roku nie było mowy, żeby dał sobie czapkę dać na głowę choćby na sekundę <mrgreen>
Kuwetka już opanowana. Niestety karma Canagan też u nas się nie sprawdziła. Już koniec eksperymentowania, widać moje miśki nie tolerują żadnej karmy bezzbożowej. Już nic nie będę próbowała i zostaniemy na RC.
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 13 gru 2015, 03:20
autor: dagusia
Tak to czasem jest ze chcemy bezzbozowke ale nie zawsze brzuszkom to pasuje. U nas na szczęście sytuacja się opanowala i tego samego życzę Wam <ok> <ok> <ok>
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 19 gru 2015, 20:52
autor: Sonia
Przy okazji zgrywania fotek z telefonu takie małe porównanie mi się trafiło <mrgreen>
Moja kruszyneczka ździebko sobie urosła <zakochana> <roll>

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
: 19 gru 2015, 20:55
autor: Mago
ojej <mrgreen>
<serce>