Strona 688 z 858

Re: Khaleesi & Mordimer

: 31 sie 2017, 21:09
autor: atomeria
:lol: Rzeczywiście Mordiś ma przewymiarowane futerko, jak Puszek! No może trochę mniej :lol:
A Kalisia jest IDEALNA :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 01 wrz 2017, 14:13
autor: Fusiu
Patrzę na główkę Mordimusua taką odwróconą i mam straszną potrzebę wycałować mu tą łepetynkę :milosc:

Khal niezmienne piękna :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 02 wrz 2017, 14:57
autor: norka
Cudownie cudni oboje :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

:)

Re: Khaleesi & Mordimer

: 03 wrz 2017, 20:25
autor: MoniQ
Tak nam minęła niedziela... a u Was jak? :)
photo_2017-09-03_16-30-37.jpg

Re: Khaleesi & Mordimer

: 03 wrz 2017, 20:31
autor: Limonka
MoniQ pisze: 31 sie 2017, 09:49
Luinloth pisze: 31 sie 2017, 09:46 Po obiedzie to każdemu trochę brzuszek wystaje :kotek: :kotek:
Wiem coś o tym :D

Ale Kaliska jest drobna i mała, a ważona ostatnio już przeszła do wagi ciężkiej, czyli 4,2 kg. I mam wrażenie, że jeszcze ten wynik poprawiła. Ona jest non stop przy miskach... :strach:
Oj tam, oj tam.
Siska wg ostatniej kontroli tydzień temu 5,100. Luke waży 4kg. Przecie na Brytola 4,200 w sam raz a nawet powiedziałabym ma jeszcze zapas :lol:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 03 wrz 2017, 20:32
autor: Limonka
Oj zmęczony ten Mordimuś na stole, zmęczony... :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 04 wrz 2017, 07:50
autor: Kasik
Mordisiu, jesteś równie zapracowanym weekendowym kotkiem jak Twoje kuzynostwo z Pomorza Zachodniego :mrgreen: :milosc:

Nawet ta łapka zwisajaca tak samo i pokazujaca mamusi, gdzie jeszcze trzeba posprzątać :lol: Tyle trudu sobie zadajecie żeby mam pomóc :kotek: :serce:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 04 wrz 2017, 10:46
autor: asiak
U mnie Majunia taka kluska :) Nie dziwiłoby mnie gdyby była brykiem :lol:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 04 wrz 2017, 20:08
autor: fado123
Jak cudnie :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 04 wrz 2017, 20:31
autor: Kamila
Monia cos ostatnio za bardzo czepia sie futerek😤. Mordimus za duzo mialka, Kalisia ponoc za gruba😨 ja proponuję się zająć małżonkiem swiezoposlubionym 😉a kotkom, notabene cudownym, slodziutkim i slicznosciowym dac spokój. O! I foty ze ślubu pokazać bo jak człowiek nie ma fakeboka to już nic nie może zobaczyc😢