Strona 689 z 858

Re: Khaleesi & Mordimer

: 04 wrz 2017, 20:44
autor: BabaJaga
Kamila pisze: 04 wrz 2017, 20:31 Monia cos ostatnio za bardzo czepia sie futerek😤. Mordimus za duzo mialka, Kalisia ponoc za gruba😨 ja proponuję się zająć małżonkiem swiezoposlubionym 😉a kotkom, notabene cudownym, slodziutkim i slicznosciowym dac spokój. O! I foty ze ślubu pokazać bo jak człowiek nie ma fakeboka to już nic nie może zobaczyc😢
O!!! Ciocia Kamilka mądrze prawi. :ok: :-D

Re: Khaleesi & Mordimer

: 04 wrz 2017, 21:37
autor: MoniQ
Klasyk, wyszłam za mąż i od razu zrobiłam się zrzędliwa :D :haha: :haha:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 05 wrz 2017, 07:50
autor: yamaha
O to to to, ciocia Kamilka ma racje !
I o fotkach i o kotkach. :ok:

Monia : :haha: :haha: :haha: :ok:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 05 wrz 2017, 08:27
autor: MoniQ
Proszę bardzo, kto chciał zobaczyć kotki? :)
Wczoraj wieczorem.... (jakość zdjęcia koszmarna, ale co zrobić...)

:serce: :kotek:
photo_2017-09-05_08-23-48.jpg
Dlaczego przestałaś głaskać??
photo_2017-09-05_08-24-00.jpg

Re: Khaleesi & Mordimer

: 05 wrz 2017, 08:51
autor: Luinloth
No właśnie, dlaczego? :milosc:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 05 wrz 2017, 08:53
autor: yamaha
:milosc: :milosc: :serce: :serce:
;-( Ja tez bym chciala NALOZKOWEGO kota ;-(

(a Missy raptem od czasu do czasu przyjdzie, kaze sie wyglaskac, a potem sie kladzie, ale najczesciej "w nogach", jak Mordis na zdjeciach -> kota prosze wiecej NIE DOTYKAC :lol: )

Re: Khaleesi & Mordimer

: 05 wrz 2017, 08:54
autor: joakar
I ja :serce: :serce: :serce:
Khal, jest cudowna :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 05 wrz 2017, 09:00
autor: MoniQ
U nas to wygląda tak, że jak się kładę do łóżka, niezależnie od pory dnia czy nocy, czasem nawet kiedy chcę się zdrzemnąć popołudniu...to zanim kołdra opadnie to już towarzystwo jest w łóżku, gotowe do drzemki :)

Re: Khaleesi & Mordimer

: 05 wrz 2017, 09:06
autor: yamaha
Pffffffffffffffffffffff :wsciekly: :wsciekly: :wsciekly:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 05 wrz 2017, 12:38
autor: cheshire
MoniQ pisze: 05 wrz 2017, 09:00 U nas to wygląda tak, że jak się kładę do łóżka, niezależnie od pory dnia czy nocy, czasem nawet kiedy chcę się zdrzemnąć popołudniu...to zanim kołdra opadnie to już towarzystwo jest w łóżku, gotowe do drzemki :)
Mam to samo, tylko słyszą, że idę do sypialni i zaraz są oboje :serce: