Strona 70 z 85
Re: Lili i Bazylek
: 12 lut 2015, 14:03
autor: MoniQ
Bazylku, najlepiej podziękujesz nam jak będziesz zdrowy jak rybka
I tytuł wątku w końcu aktualny! <tańczy>
Re: Lili i Bazylek
: 12 lut 2015, 14:18
autor: mogg
MoniQ pisze:Bazylku, najlepiej podziękujesz nam jak będziesz zdrowy jak rybka
I tytuł wątku w końcu aktualny! <tańczy>
Tak wlaśnie napisałam do Mago by mi zmieniła

)
Jaki Ty masz piękny bloggg!!!! <serce>
Re: Lili i Bazylek
: 12 lut 2015, 14:37
autor: MoniQ
mogg pisze:MoniQ pisze:Bazylku, najlepiej podziękujesz nam jak będziesz zdrowy jak rybka
I tytuł wątku w końcu aktualny! <tańczy>
Tak wlaśnie napisałam do Mago by mi zmieniła

)
Jaki Ty masz piękny bloggg!!!! <serce>
dziękuję <oops> <oops>
Re: Lili i Bazylek
: 12 lut 2015, 14:46
autor: Ania z Gdańska
Zdrowiej nam KOCHANY :-)
Re: Lili i Bazylek
: 12 lut 2015, 17:17
autor: yamaha
Slicznosci <zakochana> <zakochana> <zakochana>
(do filmiku Pancia bys spiochy mogla wyczyscic kotkowi <lol> )
Re: Lili
: 12 lut 2015, 18:18
autor: Kasik
Kasik pisze:Ja tez chce wspomóc leczenie Bazylka, dawaj konto na priv
Cieszę się, że trafił do Was <serce>
Ja jeszcze nie dostałam wiadomości z numerem konta, poproszę o przesłanie :-)
Bazylek taka slodzinka na tym zdjęciu <serce>
Re: Lili i Bazylek
: 12 lut 2015, 18:22
autor: Audrey
<serce> <serce> <serce> Bazylku, zdrowiej kochany. <serce> <serce> <serce>
Re: Lili i Bazylek
: 12 lut 2015, 20:02
autor: dagusia
Ja tez chce sie dorzucić do pomocy Bazylka :-) Mam nadzieje, że nie jest jeszcze za późno.....
poproszę o numer konta

Re: Lili i Bazylek
: 12 lut 2015, 20:24
autor: Aga L.
Dopiero teraz obejrzałam film, no słodziak niesamowity z tego Bazylka <zakochana>
Ale ty chłopie nie mów, że już zebrałyśmy na Twoje leczenie, dopiero na diagnostykę, kto wie ile będzie potrzebne na dalsze działania? Bądź nam zdrów , wszyscy się bardzo o Ciebie martwimy. Sama ostatnio panikowałam w sprawie zdrowia jednego z moich kotów, nie życzę nikomu takich przeżyć <hm>
Re: Lili i Bazylek
: 12 lut 2015, 21:03
autor: mogg
Ja cały czas mocno liczę na to że to ciało obce w nosie

i trzymam się mocno tej myśli że to wcale nic poważniejszego.
Z rozmów z Doktorem wynikało żeby nie panikować tylko być dobrej myśli bo skoro ten stan trwa długo a kot ma apetyt to może nie będzie źle. Jeśli endoskopia nic nie pokaże to zostanie tomografia. Generalnie Lila się nie zaraziła
Strasznie chcę już być po badaniu i usłyszęć : w nosie miał trawę lub nie ważne co - byle to wyciągnęli
